Drukuj
Kategoria: Dobre Słowo

 

"Nie wiecie o co prosicie".

 

Zapowiedź męki i zadziwiająca prośba uczniów o dobre miejsca w Jego Królwstwie, świadczą o ich zupełnym niepoznaniu serca Mistrza, Jego miłości, zatroskania o zbawienie człowieka.

My też mamy swoje plany, marzenia idąc za Jezusem. Czego oczekujemy? Jakie są nasze prośby, pragnienia?

 

"Nie każde bowiem pragnienie jest nam podsunięte przez Ducha Świętego, nawet jeśli człowiek uważa je za słuszne i dobre. Niełatwo jest osądzić właściwie, czy do pragnienia tej lub owe rzeczy skłania nas dobry, czy zły duch, czy może twój własny duch cię ku temu nakłania? Często ludzie sądzą z początku, że dobry duch nimi kieruje, a w końcu zostają oszukani. Dlatego trzeba zawsze z bojaźnią Bożą i z serdeczną pokorą tego pragnąć i prosić o to, czego się pragnie, ale nade wszystko trzeba się wyzbyć całkiem własnej woli i mówić: Panie, Ty wiesz, co lepsze, uczyń tak lub inaczej wedle swojej woli. Daj, co chcesz, ile chcesz i kiedy chcesz."  Tomasz a Kempis, O naśladowaniu Chrystusa, III,15

 

Prośmy Jezusa o ufność Jego prowadzeniu nas i zamysł miłości względem naszego życia.