Menu
Do góry
Wspólnota Dobrego Słowa i Eucharystii

Aktualności

27 Lis 2021;
09:00AM - 03:00PM
Spotkanie formacyjne na Wesołej

1J 1,5-2,2; Ps 103,1-4.8-9.13-14.17-18; Mt 11,25; Mt 11,25-30

W butach/sandałach Jezusa

Może się nam to wydawać niewiarygodne, bo przecież mówi to Syn Boży – druga Osoba Trójcy Świętej i sam Bóg – ale w dzisiejszej Ewangelii Jezus wzywa nas do tego, abyśmy się postawili w Jego miejscu. Abyśmy – jak mówią Anglicy – weszli w Jego buty, abyśmy spróbowali myśleć, żyć, być takimi, jak On.

Chociaż jest Synem Bożym, daje się wyraźnie jako wzór i przykład do naśladowania. Jego życie jest przykładem i wzorem szczęśliwego życia. A jak to szczęśliwe życie, które możemy naśladować, wygląda w Jezusie?

Dzisiaj Pan wysławia Swojego Ojca, Boga nieba i ziemi za to, że zakrył objawienie Syna, krzyża, Jego drogi, także i zmartwychwstania, przed tymi, którzy uznają się za mądrych i roztropnych, a objawił Swoje tajemnice dzieciom.

Nie chodzi tutaj o kontrast między tymi, którzy są wykształceni, dużo czytają, a tymi, którzy biorą wszystko na wiarę. Chodzi raczej o kontrast między tymi, którzy chcą się uczyć i nie chcą się uczyć, kontrast między zadufanymi w sobie Bożymi leniami i tymi, którzy nieustannie chcą swojego Ojca poznawać.

Nepioi – te dzieci, o których dzisiaj mówi Jezus − to właśnie te dzieci, które potrzebują pouczenia. To są ci, którzy wiedzą, że są słabi, sami, mali i szukają swojego Ojca, szukają Jego ręki, ale szukają także Jego słowa poznania. To są ci, którzy chcą się uczyć po prostu, bo potrzeba im tej mądrości, wiedzy, nauki. Oni jej pragną. Z drugiej strony mamy tych, którzy są już najedzeni tym, co umieją – czy to mało, czy wiele – wydaje się im, że już zrozumieli swoje i nie chcą się ruszyć, żeby poznawać Boga więcej.

Przepis na szczęśliwe życie?

Jezus jest jak ten, który chce się uczyć. Ma w sobie pasję poznawania tego świata, drugiego człowieka. On jest jak ten, który nie tylko jak dziecko powierza się w ręce Ojca, ale tu w tym obrazie w sposób szczególny chodzi o człowieka otwartego na to wszystko, co płynie ze świata, od Ojca, na Jego objawienie, choćby było najbardziej zaskakujące.

To jest pierwszy ważny element tego przepisu na szczęśliwe życie. Dalej Jezus mówi do wszystkich, którzy Go otaczają: Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście. Po grecku znaczy dosłownie: ciężko pracujący, trudzący się. To jest także walka, tak się opisuje walkę żołnierzy. Przyjdźcie wszyscy, którzy jesteście obłożeni wielkimi ciężarami, a Ja dam wam odpoczynek.

To nie jest znowu słowo dla leniów, którzy wylegują się. To nie jest słowo dla tych, którzy nie kiwną palcem. To jest słowo dla tych, którzy walczą. To jest słowo dla tych, którzy biorą na siebie duże odpowiedzialności i uginają się pod ich ciężarem. Jezus docenia ten wysiłek, ale chce także wszystkim tym, którzy to robią, dać odpoczynek. Na czym on polega? Na wzięciu na siebie jarzma Jezusowego i uczeniu się od Niego, bo – jak sam o sobie mówi – jest cichy i pokorny sercem. Ta para właściwie określa nam po pierwsze kogoś, kto nie wspina się drapieżnie po drabinie innych, kogoś, kto nawet, jeżeli ma władzę, jakieś talenty, to korzysta z nich łagodnie. To, rzeczywiście, nie jest drapieżnik. On też uniża się przed Bogiem. Rzeczywiście, zna swoje miejsce.

Czyli: Jezusowy przepis na szczęście polega na tym, aby nie pracować tylko i wyłącznie o własnych siłach, aby brać na siebie odpowiedzialność i walczyć nie tylko z myślą o tym, ilu trzeba pokonać po drodze i wspinać się czasem po ich ciałach, ich karierach na sam szczyt. Łagodność, jaką operuje Jezus, i przede wszystkim poddanie się Bogu, szukanie Jego woli, to jest to brzemię, jarzmo, które On chce, żebyśmy na siebie nałożyli. Odpocząć od myślenia tylko i wyłącznie o sobie i szukania siebie, a wziąć na siebie wolę Bożą i poszukiwanie Jego woli – to daje odpoczynek sercu.

Jak widzicie, można się postawić w butach Jezusa, i można w Jego butach chodzić. Ktoś, kto chodzi w butach Jezusa to ktoś, kto po pierwsze: chce się uczyć, ma pasję poznawania tego świata, a przez to przyjmuje z ogromnie otwartym sercem słowo Boże. To jest ktoś, kto walczy, trudzi się, ale nie robi tego na sposób tego świata, a bierze wzór z Jezusa, łagodnego w egzekwowaniu Swojej władzy i uniżonego przed Bogiem, noszącego jarzmo Bożej woli, szukającego przede wszystkim jej.

To są dwa ważne przepisy na szczęśliwe życie i na to, aby chodzić w tym świecie w butach Jezusa.

Ksiądz Marcin Kowalski

Słowo

2021-10-14_homilia - ks. Stanisław Sadowski (23)
14 październik 2021 22:07
2021.10.09 - Homilia - ks. Piotr Białek (27)
09 październik 2021 18:07
2021.10.09 - Konferencja - ks. Piotr Białek (47)
09 październik 2021 18:07
2021-10-07_homilia - ks. Rafał Dudała (34)
07 październik 2021 21:58
2021.09.25 - Homilia - ks. Rafał Dudała (58)
25 wrzesień 2021 18:41

Echo Słowa

Gościmy

Odwiedza nas 562 gości oraz 0 użytkowników.

Nowi użytkownicy

Zalogowani

Wszyscy

800844
DzisiajDzisiaj122
WczorajWczoraj336
W tym tyg.W tym tyg.946
W tym mies.W tym mies.7521
WszyscyWszyscy800844

logowanie