Menu
Do góry
Wspólnota Dobrego Słowa i Eucharystii

Aktualności

18 Gru 2021;
09:00AM - 03:00PM
Spotkanie formacyjne

 

 

Dz 4,8-12; Ps 118,1.8.9.21-23.26.28; 1 J 3,1-2; J 10,14; J 10,11-18

One and Only

Jak tu nie kochać Dobrego Pasterza, o którym mówi dzisiejsza Liturgia? Dobrego Pasterza, bo tak nazywa siebie Jezus. Kaalos po grecku znaczy: piękny i dobry. Trudno odmówić piękna temu obrazowi, który prezentuje nam Pan. Równocześnie podaje nam swojego rodzaju podręcznik tego, jak być dobrym pasterzem, dobrym liderem dla innych. Bo przecież każdy, kto chce przewodzić innym, musi wziąć sobie za wzór naszego Pana.

Kim jest? Jak prezentuje się ten pasterz? Jakie są cechy charakterystyczne dobrego lidera, dobrego pasterza?

Po pierwsze: ofiarność. Jezus, który proponuje nam, że nas poprowadzi, chce to zrobić nie dla własnej korzyści i nie obdzierając nas ze wszystkiego, co mamy, także ze skóry i kości. On nie jest politykiem, kimś, komu zależy na tym, aby na nas zarobić, ale daje życie swoje za owce. Cały się nam daje. To jest gwarancja szczerości tej propozycji, którą nam składa. Chce nas poprowadzić, a w zamian daje Swoje życie, na szali kładzie Swoje życie, czyli: nie robię tego dla siebie, ale dlatego, że bardziej wy potrzebujecie Mojego prowadzenia.

Wiele razy w Ewangeliach Jezus zatrzymując się i, pochylając się nad ludźmi, płacze. Porusza Go to, że są jak owce porzucone, bez pasterza. Fakt, że Pan proponuje nam Siebie samego jako pasterza sugeruje, że sami nie potrafimy się prowadzić, ewentualnie padamy łupem innych, fałszywych, złych pasterzy.

Pierwsza cecha charakterystyczna pasterza: daje za nas swoje życie. On jest liderem, pasterzem ofiarnym. On nie przychodzi tutaj nas paść dla własnych korzyści. To jest także wyznacznik wszystkich dobrych pasterzy: ofiarni, dający siebie, nie zarabiający, nie korzystający na owcach.

Po drugie: pasterz zna owce. Pachnie owcami. Jest blisko nich, cierpi te same niedogodności, wyzwania życia, nie jest ponad. Jest blisko. To znaczy: wpisuje się także w życie swoich owiec. To jest druga cecha autentycznego pasterza.

Po trzecie wreszcie: pasterz to ten, który ma plan, program na nasze życie. Ten program doskonale streszcza dzisiaj św. Jan w swoim Liście. Umiłowani, obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie ujawniło, czym będziemy.(...)będziemy do Niego podobni. Tutaj Jan prawie podskakuje czy wykrzykuje z radością opisując to nowe życie, do którego prowadzi nas Pasterz. Dzisiaj jest ono życiem dzieci Bożych i samo w sobie już jest piękne, bo to jest życie pełne miłości. Ale to, co będzie kiedyś, jest nieporównywalne z tym, co mamy dzisiaj. To życie, które kiedyś się w nas objawi, to będzie życie Jego natury, uczestniczenia w samym Bogu, bycia jak On.

Dobry Pasterz ma plan na przyszłość – nie tylko doraźnie, ale ma znacznie dalszą, dłuższą perspektywę. Więc: ofiarność, znajomość swoich owiec i plan dla nich. To proponuje nam dzisiaj Jezus.

Na szali kładzie nam oczywiście innych pasterzy. Co mogą nam dać? Czy są tak samo ofiarni, jak On? Czy znają nas tak dobrze, jak On, który zna nasze serca? Czy mają dla nas cudowny plan, jak ma On? Jeśli nie, to ci pasterze nie są dla Niego żadną konkurencją. Są właśnie fałszywymi pasterzami.

W dzisiejszej Ewangelii Jezus zmierza do tego, by pokazać nam, że On jest jedynym pasterzem, jedyną opcją dla naszego życia. Dlatego właśnie tę Jego mowę Żydzi tak twardo przyjęli. W dziesiątym rozdziale Ewangelii według św. Jana, po tych pięknych obrazach, słyszymy, że zaczynają krzyczeć: Odszedłeś od zmysłów! Chwytają za kamienie. Chcą Go ukamienować. Znaczy to, że Jego mowa to coś więcej niż tylko sielanka, że obraz Dobrego Pasterza nie jest obrazem sielankowym. On stawia dzisiaj pytanie: Za jakimi pasterzami w życiu idziemy? Czy chcemy pójść za jedynym pasterzem, który rości sobie prawo do naszego życia dzisiaj?

Zastanówmy się także nad tym, co przeszkadza nam radykalnie za Nim pójść? Jakie sfery naszego życia wymykają się Jego prowadzeniu, Jego byciu pasterzem? Gdzie się nam jeszcze trudno Jego prowadzeniu poddać? Może nie wierzymy, że zna nasze serce i przemawia do nich? Może za mało myślimy o planie Bożym dla nas, o planie na przyszłość, który Dobry Pasterz ma? Albo ten plan pod jakimiś względami nam nie pasuje? Może ta jedyność straszy nas? Może wydaje się nam, że odetnie nas od wszelkich naszych źródeł ziemskiej radości i będzie jedynym źródłem? Pamiętajmy, że to jest źródło życia, to znaczy, że ten Pasterz prowadzi nas do życia w obfitości i nie chce nic zabierać, ale dać więcej, a więc... . Amen.

Ksiądz Marcin Kowalski

 

 

Słowo

2021.11.27 - Homilia - br. Michał Stec (37)
27 listopad 2021 20:01
2021.11.27 - Konferencja - br. Michał Stec (37)
27 listopad 2021 20:00
2021.11.25 - Homilia - ks. Stanisław Sadowski (18)
25 listopad 2021 22:37
2021.11.04 - Homilia - ks. Rafał Dudała (31)
04 listopad 2021 20:30

Echo Słowa

Gościmy

Odwiedza nas 969 gości oraz 1 użytkownik.

Nowi użytkownicy

Zalogowani

Wszyscy

811680
DzisiajDzisiaj258
WczorajWczoraj252
W tym tyg.W tym tyg.1922
W tym mies.W tym mies.1007
WszyscyWszyscy811680

logowanie