Menu
Do góry
Wspólnota Dobrego Słowa i Eucharystii

Aktualności

25 Wrz 2021;
09:00AM - 02:30PM
Spotkanie formacyjne na Wesołej

             Jak w domu

Znamy uczucie, kiedy nasze współodczuwanie jest tak wielkie, że chcielibyśmy sami wziąć na siebie ból dotykający innych. Może to być choroba, rozczarowanie, a może po prostu praca ponad siły. Nasza reakcja i intencja jest jak najbardziej prawidłowa, bo ludzie, którzy się znają i kochają, nie tylko czują to samo, ale chcieliby sobie wzajemnie przychylić nieba.

 

            Całą radością w miłości nie jest jakikolwiek prezent, ale możliwość obdarowania. Znają to małżonkowie, ale i każdy, kto kocha, czuje frajdę, gdy widzi, że prezent, który daje, sprawia radość. Miłość nie dlatego sprawia radość, że ktoś nas obdarowuje, ale że my jesteśmy w stanie obdarować. Takie jest nasze najgłębsze pragnienia serca: kochać i być kochanym, dawać i być obdarowanym. Takie właśnie pragnienia Bóg nam dał, abyśmy poznali Jego samego. Stworzył nas na swój obraz i dał nam swoje pragnienia. Nasze dążenia mają nas doprowadzać do coraz głębszego wzrastania w miłości, czyli do coraz pełniejszego życia Bogiem.

            Jeśli mamy mieć słaby, ale jednak wierny obraz Bożej miłości, czyli Trójcy Świętej, to popatrzmy na powołanie małżonków do miłości. Jednak nie tych młodych przy ołtarzu, ale tych, którzy przez wiele lat wspólnego życia, poznawania i wybaczania, nauczyli się w pełni cieszyć sobą, swoją miłością, tym, co mogą sobie wzajem dać oraz z radością i wdzięcznością przyjąć to, co potrafią przyjąć.

            Nie ma większej radości, a jest to tylko obraz tego, jak Bóg kocha i do jakiej miłości nas zaprasza. Tajemnica Trójcy Świętej to tajemnica tworzenia jedności w takiej miłości, że ten, kogo kocham i jego radość, jest dla mnie źródłem mojej radości.

            Może ktoś powiedzieć, że dziś nie ma takich małżeństw. Że w dzisiejszym świecie każdy musi pilnować swoich praw i tylko nie dać się oszukać. Ale to nieprawda. Właśnie wśród różnorakich doświadczeń, a także własnych słabości, rośnie nasze poznanie siebie. Im lepiej się znamy, im więcej przebaczamy, tym mocniej możemy się kochać, bo tym bardziej stajemy wobec siebie w prawdzie. A świat wokół nas niechcący potwierdza, że prawdziwa radość to nie sława czy pieniądze, nie stanowiska ani zaszczyty, ale drugi człowiek, z którym możemy dzielić nasze życie, radości i trudy.

            Kiedy się nauczymy takiej miłości, wejdziemy do nieba i poczujemy się jak... w domu.

Nie ma piękniejszego miejsca niż dom, w którym spotykamy ludzi, którzy się kochają.

           

           

Słowo

Echo Słowa

Gościmy

Odwiedza nas 1276 gości oraz 3 użytkowników.

Nowi użytkownicy

Zalogowani

Wszyscy

789472
DzisiajDzisiaj253
WczorajWczoraj283
W tym tyg.W tym tyg.913
W tym mies.W tym mies.2285
WszyscyWszyscy789472

logowanie