Niedzielnie...

posted by: Anetia
Poprawiono: 21 listopad 2021

Droga Wspólnoto Dobrego Słowa i Eucharystii....

Takie oczywiste, że może czasem pominięte przesłanie przypomina nam apb Ryś przytaczając myśl Ojców Kościoła:

Od samego początku Chrześcijaństwa pierwsi Jego pisarze, Ojcowie Kościoła, tak Ich nazywamy, medytowali nad Postaciami Eucharystycznymi, nad Chlebem i Winem. Mówili: Co to jest za niezwykły znak? Z wielu ziaren powstaje jeden chleb – znak wspólnoty. Z wielu gron powstaje wino, które Jezus przemienia w Swoją Krew – znak wspólnoty. Z wielości Chrystus czyni jedność. Mówili też wtedy, i słusznie, że to wymaga poważnego trudu. (…) Bierzecie grona, które zrywacie z krzaka winorośli i musicie włożyć je do tłoczni, która te grona ściska, aż wypływa z nich sok. Ojcowie mówili: To jest obraz czegoś niesłychanie ważnego. Wspólnota nie powstaje bez trudu! Nie powstaje bez rezygnacji w siebie! Najbardziej podstawową wspólnotą ludzką jest małżeństwo. Łatwo się tego słucha: „Żony niech będą poddane swoim mężom.”? (…) A o mężach było, żeby kochali swoje żony tak jak Chrystus. Na pewno jesteście gotowi umrzeć za wasze małżonki? A jak nie jesteście gotowi, jedni i drudzy, na to, o czym ten tekst mówił, to to, co jest między wami, to jest rzeczywista wspólnota? To jest rzeczywiste doświadczenie miłości? Tak jak dotyczy to małżeństwa, tak dotyczy każdej wspólnoty. Ona nie powstaje bez trudu. Nie powstaje bez krzyża, bez wysiłku, pracy, cierpienia. Nie ma takiej możliwości. Chleb i Wino jest ogromnym znakiem i koduje w sobie wielkie pragnienia!