Niedzielnie...

posted by: Anetia
Poprawiono: 07 listopad 2021

Droga Wspólnoto Dobrego Słowa i Eucharystii...

dzielę się dziś z Tobą trudną refleksją ks. Chmielewskiego, ale myślę, że ważną i godną zabrania minuty z tak cenionego czasu.

Bóg dobrych kilka lat temu rozpoczął akcję ewangelizacyjną, którą Kościół Polski miał podjąć, ale wydaje się, że nie podjął, że przeszedł obojętnie obok wołania Boga. Jaka to akcja ewangelizacyjna? Cuda eucharystyczne, które Bóg dał Polskiemu Kościołowi. Pamiętajcie, że cuda eucharystyczne nie są nagrodą za wiarę, ale są krzykiem, wstrząsającym krzykiem Boga, ponieważ umiera wiara kapłanów, umiera wiara biskupów i umiera wiara ludu bożego w realna obecność Jezusa w Eucharystii. Nie spotkałem się, żeby w jednym kraju Bóg dał w ciągu kilku lat dwa cuda eucharystyczne, tylko w Polsce. To jest zdumiewające, ponieważ jesteśmy krajem, który w skali globalnej zapełnia kościoły każdej niedzieli. Takiego fenomenu nie ma w innym kraju na świecie. A to jednak w Polsce Bóg dał dwa cuda eucharystyczne, które są krzykiem Boga, że my przestaliśmy wierzyć  w Jezusa Chrystusa w Eucharystii. Tu nie chodzi o to, że ja nie wierzę, że tutaj jest Bóg. Szatan wierzy, że jest Bóg; ba, jest pewien, że jest Bóg! Jednak między wiarą, że jest Bóg a zaufaniem Bogu jest szalona przepaść. To, że szatan wierzy, że jest Bóg, nic mu nie daje. Jest nadal w piekle.

 To, że ja wierzę, że tu jest Jezus jeszcze nic mi nie daje. Mogę nie widzieć Jego mocy, mogę nie widzieć Jego potęgi, mogę nie widzieć tego, że On jest Uzdrowicielem mojego ciała, duszy, ducha. Mogę wiedzieć, że tu jest Jezus, ale Mu nie ufać.