Niedopasowani

posted by: Beata Słoka
Poprawiono: 21 październik 2021

"Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam".

Każdy, kto wiarę chrześcijańską przedstawia w sposób miły, cukierkowy, bardzo się myli. Kiedy czytamy Pismo Święte, a szczególnie Ewangelię, nie znajdujemy tam takich obrazów. Chrystus był i jest znakiem sprzeciwu wobec zła, znakiem rozłamu oraz zdecydowanego stawiania granic. On jest prawdziwy i chce, żebyśmy także byli prawdziwi, bo tylko wtedy możemy być szczęśliwi. A jeśli jesteśmy prawdziwi, to nie pasujemy do świata, który pod pozorami naszego dobra oraz szukania oryginalności, raczej narzuca nijakość moralną lub zupełny brak norm i próbuje wszystkich sprowadzać do takiego "wspólnego mianownika". Kiedy żyjemy w prawdzie, to w tych ramkach w żaden sposób się nie mieścimy. Taki brak dopasowania rodzi konflikty, bez względu na to, jak bardzo pragniemy ich uniknąć. Często zdarza się, że ktoś jest odrzucany w towarzystwie, w środowisku zawodowym, a nawet we własnej rodzinie z powodu jedynie wyraźnej postawy moralnej (np. nieupijania się, wierności małżeńskiej, uczciwości). A  przyznanie się do wiary w wielu sytuacjach wręcz gwarantuje nam to, że zostaniemy zaatakowani. Tak po prostu jest i już dawno powinno przestać nas to dziwić. Jezus jest realistą.

fire 2293607 640