Drukuj
Kategoria: Dobre Słowo

 

Leniwy, sobotni dzień. Pobożni Żydzi idą do synagogi. Są w miejscu zadumy i poczucia obcowania ze świętością.

 

Wśród „swoich”, w niepewnych okupacyjnych czasach, słowa o wolności zawsze są chętnie słuchane i oczekiwane, podnoszące na duchu. Trzeba przyznać, że Lektor wykonał dobrą pracę, bo „oczy wszystkich były w Niego utkwione”. No i się zaczęło…

 

Gdy dostaję balsam dobrego słowa to się z nim chętnie zgadzam i je przyjmuję, ale gdy słyszę, że nie jest jednak ze mną tak dobrze, jak mi się wydaję, to różnych argumentów mogę użyć, aby się bronić, nawet gdy wiem, że te słowa zawierają tylko prawdę.

 

Które obszary nauczania Kościoła/ przykazań/ Pisma Świętego lubię najbardziej, a z którymi mi nie po drodze?

 

Módlmy się dzisiaj, abyśmy umieli przyjmować krytykę względem swojej osoby i jednocześnie widząc jakąś drzazgę umieli właściwie ją – dla dobra wspólnego – przedstawić.