Odpowiedzialność naprawdę każe zostać w domu

posted by: Anita Pawelec
Poprawiono: 21 marzec 2020

 

Jutro zostaniemy w domu i przeżyjemy Eucharystię w domu. Do tego Was bardzo namawiam. Korzystajcie z dyspensy. Unikajmy zgromadzeń, bo epidemia na razie wzrasta a nie wygasa - to słowa arcybiskupa Grzegorza Rysia wypowiedziane na zakończenie dzisiejszej porannej mszy.

«Dzisiaj rano czytałem sobie fragment „Dzienniczka” siostry Faustyny. Dość szczególny na ten czas. Faustyna pisze o tym, jak w niedzielę Wielkiego Postu lekarz zabronił jej iść na Gorzkie Żale. Była z tego powodu dość przybita. Ale postanowiła te Gorzkie Żale odmówić, medytować nad nimi w swojej izolatce. Wtedy usłyszała dzwonek z sąsiedniej izolatki i poszła pomóc chorej osobie. Kiedy wróciła do siebie, usłyszała w duszy głos Pana Jezusa, który jej powiedział, że wypełniła wielką posługę dla Niego. O wiele większą niż ta kiedy poszłaby na Gorzkie Żale do kaplicy.

Dalej w tym dialogu są słowa, które wszyscy znamy, nawet jeśli go nie czytaliśmy. Faustyna pyta Jezusa: „Kiedy Ci usłużyłam?”. A On jej odpowiedział: „Właśnie wtedy, kiedy byłaś u tej chorej”.

To może mieć różną formę w naszym życiu. Jutro będzie mieć taką, że będziemy usługiwać sobie wszyscy wzajemnie takim trudem, że zostaniemy w domu i przeżyjemy Eucharystię w domu. Do tego Was bardzo namawiam. Korzystajcie z dyspensy. Myślę, że ona jest teraz oczywista. Łączmy się na modlitwie przez media, z wdzięcznością dla wszystkich, którzy nam to ułatwiają.

Unikajmy zgromadzeń, bo epidemia na razie wzrasta a nie wygasa. Na ten moment wiemy, że w samym Łódzkiem mamy 57 osób chorych, ale też dobrze ponad 7000 objętych rozmaitymi kwarantannami, więc te liczby ciągle rosną. Odpowiedzialność naprawdę każe zostać w domu.

Zapraszam do takiej modlitwy, do takiej wspólnoty wiary jaka jest możliwa. W tym się wyraża nasza miłość do wszystkich chorych i do tych, którzy na szczęście jeszcze chorzy nie są. To będzie nasza miłość do nich. Możemy w ten sposób usłużyć Jezusowi».