Drukuj

Sposób na Boga

posted by: Beata Słoka
Poprawiono: 16 styczeń 2020

instructions 76729

Wykorzystywanie kogoś do swoich własnych celów bez wzięcia pod uwagę wolności tej osoby nazywa się uprzedmiotowieniem. Jest to poniżające, egoistyczne, nieuczciwe - jest to oczywiste jeśli bierzemy pod uwagę relacje międzyludzkie. Rzadko jednak zastanawiamy się nad wszystkimi sytuacjami, w których (zwykle mało świadomie) próbujemy w taki sposób traktować Boga. Niektórzy wręcz mają zwyczaj „używać” Boga do różnych spraw, uważając że jest to dobre, ponieważ ich intencje są naprawdę dobre i ważne. Często pomiędzy prawdziwą prośbą do Niego, a instrumentalnym potraktowaniem granica jest bardzo cienka, przebiega ona oczywiście przez serce człowieka. Są za nią wszystkie nasze cele, o których realizację prosimy mając na myśli jedynie to, aby Bóg podpisał się pod szczegółowym planem, według którego mają być one zrealizowane, najlepiej z konkretną datą wykonania. Wszystkie nasze sztywne pomysły na to w jaki sposób Bóg ma nam zapewnić szczęście. Wszystkie sposoby na Boga, które mają sprawić, że zrobi On dokładnie to, czego chcemy, a więc że będzie nam dokładnie podporządkowany. Wszelkie rozkazy, fochy, szantaże – nawet ujęte w piękne i teatralne modlitwy. Wszystkie kolejne „skuteczne” modlitwy, łańcuszki, a nawet zabobony (połóż codziennie w kościele x egzemplarzy...).

Tak wiele naszych zachowań odbiera nam możliwość wejścia z Bogiem w bliską relację, a przecież jedynie w niej jest prawdziwy sens naszego życia.

Dziś w modlitwie skupmy się nie na sobie, ale na Bogu, na tym czego On pragnie, co jest ważne dla Niego. Dajmy Bogu swoją rzeczywistą obecność i otwartość.