Drukuj
Kategoria: Dobre Słowo

„Jezus, widząc, jak będzie się rozwijał Kościół po Jego odejściu, przygotowuje uczniów na czas dorosłości. Urealnia ich entuzjazm i wiarę, przepowiadając czas prześladowań, trud głoszenia i wykluczenie z synagogi. Jednocześnie ta wizja trudu w przyszłości opatrzona zostaje obietnicą Ducha Pocieszyciela. Samotni i słabi wobec świata, uczniowie zostaną napełnieni Mocą daną od Ojca” (Oremus)

Podczas wczorajszego Uwielbienia na Rynku, w momencie adoracji Jezusa w Najświętszym Sakramencie mocno wybrzmiała pieśń:

PAN JEST MOCĄ SWOJEGO LUDU,

PIEŚNIĄ MOJĄ JEST PAN.

MOJA TARCZA I MOJA MOC,

ON JEST MYM BOGIEM,

NIE JESTEM SAM.

W NIM MOJA SIŁA

NIE JESTEM SAM.

Modląc się o 21:37 za Wspólnotę, otoczmy modlitwą świadków, których mogliśmy ostatnio słuchać, umacniając się w wierze: Honoratę, Marlenę i Krzysztofa, Szymona Hołownię, Michała Koterskiego, o. Tomasza Nowaka, Pawła Kurza oraz TAU.