Drukuj
Kategoria: Dobre Słowo

Dobry pasterz daje życie swoje za owce.

„Gdyby ktoś Go zmusił, Jego miłość nie byłaby aż tak wyraźnie widoczna. Ofiara Jezusa jest dobrowolna. Oddał życie za owce, bo chciał oddać życie. To nam uświadamia, kim dla Niego jesteśmy.
Najemnik ucieknie. Pasterz kochający niedoskonale będzie walczył, ale się podda. Jezus walczy do końca. Nie rezygnuje nawet wtedy, gdy wiadomo już, że ta walka skończy się na krzyżu. Cóż innego mogłoby nas do Niego przekonać? Cóż innego mogłoby nam pokazać wielkość Jego miłości?
Nic nie mówi głośniej niż krzyż. Nic nie mówi wyraźniej niż ofiara z życia. Usłyszmy to” (ks. M. Hołda)

Modląc się o 21:37 za Wspólnotę, „prośmy dziś o łaskę usłyszenia głosu Pana i o serce na Niego otwarte; łaskę nie lękania się czynienia rzeczy wielkich i delikatność w dbaniu o rzeczy małe”(papież Franciszek)