Drukuj
Kategoria: Dobre Słowo

Biedak zawołał i Pan go wysłuchał.

Kiedy ostatnio wołałem jak biedak, ze swej biedy? Czy jeszcze wołam? Czy wciąż mam odwagę zawołać? Czy wierzę, że zostanę wysłuchany?

Psalmista dziś zapewnia Ciebie i mnie:

Pan słyszy wołających o pomoc
i ratuje ich od wszelkiej udręki.

Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu,
ocala upadłych na duchu.
Liczne są nieszczęścia, które cierpi sprawiedliwy,
ale Pan go ze wszystkich wybawia.

Kogo więc posłucham? Kogo chcę słuchać w mojej biedzie? Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi. Bardziej słuchać Boga niż siebie. Bardziej ufać Bogu niż sobie. W Nim jesteśmy najbezpieczniejsi!

Modląc się o 21:37 za Wspólnotę, zawołajmy z tego, co jest naszą biedą.