Menu
Do góry
Wspólnota Dobrego Słowa i Eucharystii

Aktualności

14 Lis 2020;
09:00AM -
Spotkanie formacyjne na Wesołej

Dobre Słowo 28.04.2017 r. piątek w II tygodniu Okresu Wielkanocnego

Dz 5,34-42; Ps 27,1.4.13-14; Mt 4,4b; J 6,1-15

Drugie śniadanie

Duchu Święty, wkraczaj do akcji naszego życia, serca, myślenia, postrzegania świata. Wpływaj na nas ze swoją mocą i dotykaj naszej niemocy. Pokaż, co potrafi zrobić Bóg z tymi i w tych, którzy Mu ufają. Proszę Cię, Duchu Święty.

Jezus ma pomysł na pokarm dla pięciu tysięcy mężczyzn, a mężczyzna potrafi zjeść! On zawsze ma pomysły na to, co wydaje się przerastać nasze siły. Zawsze! To nie jest Ktoś, kto może tylko trochę, niewiele, ale wszystko. Taki objawił się Jezus, gdyż takiego ma Ojca i ku takiemu Ojcu chce prowadzić tych, którzy się wokół Niego gromadzą. A są to rzeczywiście tłumy.

Jezus udaje się za Jezioro Galilejskie. Wsiada do łodzi i przepływa 6 km. Ludzie wyczuwają, że coś w tym Jezusie jest, skoro reaguje na chorych, więc idą 14 km do Niego. Gdy znajdziesz dobrego człowieka – jak mówi Księga Mądrości – od rana pilnuj go, miej z nim stały kontakt, czerp od niego. Tłumy idą do Tego, który ma pomysły na wszystko.

A Jezus też chce, aby ci, którzy idą za Nim, a szczególnie ci, którzy brani są przez Niego na stronę osobno, czyli Dwunastka Apostołów, sami się przekonali, w jakiego Boga wierzą i jakiego w Nim uznają Mesjasza. Nieprzypadkowo Filip jest pytany, ponieważ on jest z tamtych stron: Filipie, jakby tu sprawę załatwić? Znasz tu układy. Wiesz, gdzie są sklepy, gdzie wszystko można. I Filip kalkuluje: Za dwieście denarów nie wystarczy chleba, aby każdy z nich mógł choć trochę otrzymać. Jest też Andrzej i to on przyprowadza do Jezusa chłopca z drugim śniadaniem. Dziecko pewnie wybrało się na jakąś wyprawę z kolegami i dostało ubogie śniadanie - chleb jęczmienny stosowany powszechnie jako paszę dla zwierząt. Małe, otwarte serduszko chłopca oraz jego małe, otwarte drugie śniadanie wystarczyło. Bogu niewiele potrzeba, żeby wiele zrobić.

I to słowo wobec naszego zamknięcia i niewiary albo przyzwyczajenia do słuchania tej Ewangelii jako opowiadania z przeszłości też wydaje się czymś niewielkim. Co może takie słowo zrobić z człowiekiem, który już tysiąc razy słyszał, że Bogu potrzeba niewiele, żeby wiele zrobić i nic z tego nie wynika w jego życiu. Co takie słowo może zrobić? Ma moc zbawić nasze dusze! Ma moc nas pootwierać! Ma moc takie słowo - jak pięć chlebów i dwie rybki! Co może zrobić te pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby wobec pięciu tysięcy samych mężczyzn? Co może zrobić takie słowo czytane, rozważane, stosowane w życiu wobec problemów świata wobec braku sił do życzliwości, wobec kogoś, kto nas rani, wobec braku pomysłów na to, co zrobić z kimś, kto celowo, świadomie wydaje się być zamknięty na jakiekolwiek uwagi? Co takie słowo może zrobić? Wszystko, jeśli się przy nim trwa, jeśli się jest mu posłusznym, bo ono wyda owoc w swoim czasie, w przeciwieństwie do naszych słów, pomysłów i ludzkich wyobrażeń! Jezus powiedział faryzeuszom: Uchyliliście przykazanie Boże, a wprowadziliście ludzkie pomysły, ludzką tradycję, a bo tak mówili, bo tak się robiło, bo u nas tak nie robili. Poprawki! Słowo jak pięć chlebów i dwie rybki wobec pięciu tysięcy mężczyzn. Słowo wobec życia. Głupstwo! Powie św. Paweł: Bogu spodobało się zbawić świat przez głupstwo głoszenia słowa.

To słowo daje moc, jeśli się trwa przy nim. Kiedy człowiek oberwie za to, że trzyma ze słowem Bożym, nie odpowie tym samym. Na biczowanie nie odpowie biczowaniem, na wyśmiewanie nie odpowie zniechęceniem – jak Apostołowie. Idą z radością: No wreszcie, my mieliśmy moc nie tylko na to, żeby głosić słowo, żeby uzdrowić tego człowieka mocą Jezusa, kiedy potrzebował uzdrowienia. Nie tylko mieliśmy słowo na to, żeby dyskutować przed Sanhedrynem, przed przedstawicielami elity żydowskiej. Mieliśmy też słowo na to, żeby siedzieć w więzieniu, żeby z niego wyjść. Otrzymaliśmy słowo także na to, żeby nas biczowano, żebyśmy nie ustawali codziennie głosić to słowo.

Siostro, bracie, do siebie też to mówię, trzymaj ze słowem Boga, a nie ze swoim słowem, nie ze swoimi mądrościami, a przetrzymasz wszystko! Niewiele potrzeba – głupstwo słowa. Niewiele potrzeba Bogu, żeby wiele zdziałał.

Ksiądz Leszek Starczewski

Słowo

2020.10.17. - Homilia - ks. Marcin Kowalski (16)
17 październik 2020 18:44
2020.10.17. - Konferencja - ks. Marcin Kowalski (22)
17 październik 2020 18:42
2020.10.8. Homilia - ks. Rafał Dudała (50)
08 październik 2020 20:33
2020.10.1. Homilia - ks. Rafal Dudala (36)
02 październik 2020 00:15
2020.09.24. Homilia - ks. Rafał Dudała (58)
24 wrzesień 2020 21:05

Echo Słowa

Gościmy

Odwiedza nas 360 gości oraz 0 użytkowników.

Nowi użytkownicy

Zalogowani

Wszyscy

721899
DzisiajDzisiaj37
WczorajWczoraj203
W tym tyg.W tym tyg.424
W tym mies.W tym mies.5909
WszyscyWszyscy721899

logowanie