Menu
Do góry
Wspólnota Dobrego Słowa i Eucharystii

Aktualności

Nie daj się wkręcić w powinności

Pan próbuje nam pokazać tyranię przekleństw związanych z dawaniem posłuchu powinnościom.

Dobre Słowo 7.10.2016 r. – Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Różańcowej

Ga 3,7-14; Ps 111,1-6; J 12,31b-32; Łk 11,15-26

Nie daj się wkręcić w powinności

Duchu Święty, tylko Ty możesz podtrzymać pasję odkrywania życia w słowie Jezusa. Proszę Cię o takie działanie w moim sercu i w sercu tej osoby, która teraz będzie Ciebie słuchać. Proszę Cię o opiekę i ochronę naszego myślenia, abyśmy mogli w Twojej mocy patrzeć na naszą niemoc, by Twoja moc mogła się nami po prostu zająć.

Jeśli wystarcza mi cierpliwości, wtedy z wytrwałością i konsekwencją demaskuję w sobie, a także wśród uczniów w szkole, straszliwą pułapkę – pułapkę powinności. Powinności, czyli pewne imperatywy, bardzo inwazyjne myśli, jakieś odczucia, które gromadzą się w jakichś niebotycznych ilościach po to, żeby… No właśnie, co zrobić? Żeby nas tłamsić, odbierać wolność i doświadczenie radości, które Pan chce w nas zaszczepiać. Tyrania, terroryzm powinności jest naprawdę natrętny i miejscami nieustępliwy. On się rodzi z dziwnego przeświadczenia, które kształtuje w nas wciąż na nowo każdy grzech i jego konsekwencje, a mianowicie: My musimy teraz nadrobić! Musimy zapracować sobie! Odzyskać jakimiś konkretnymi postawami przychylność innych ludzi, siebie samego oraz przychylność samego Boga. – To jest przekleństwo powinności!

Św. Paweł, który pisze do Galatów i zna doskonale ich stan, kolejny raz bardzo mocno uderza w tę tyranię przekleństwa powinności. Napisane jest bowiem: Przeklęty każdy, kto nie wypełnia wytrwale wszystkiego, co nakazuje wykonać Księga Prawa.

Dzisiaj przez to słowo Pan może do ciebie się zwraca. Ja dzielę się tym, w czym się odnalazłem. Może ty zechcesz podzielić się tym, w czym się odnalazłeś i też trafisz może do kogoś, może do mnie w echu słowa? Pan próbuje nam pokazać tyranię przekleństw związanych z dawaniem posłuchu powinnościom. To jest taka tyrania, której nie da się rady spełnić i dobrze sobie to bardzo mocno nazwać po imieniu. Te powinności, które w nas się odzywają i te warunki próbujące w nas się pojawiać i mówić nam: Zrób to! Zrób to! Powinieneś to! Powinnaś tamto! - są nie do spełnienia. To jest po prostu życie w przekleństwie - odebranie sobie, innym i Bogu radości z życia w nas i z nami, radości naszego życia.

Paweł, demaskując to wśród Galatów, próbuje także ujawniać w tobie i we mnie, i zaprasza do tego, aby odkryć, że to przekleństwo jest labiryntem, spiralą takich zależności, z których nie jesteśmy w stanie wyjść i do tego trzeba się po prostu przyznać. Wcześniej czy później człowiek może to odkryć. Ważne jest, żeby się przyznać do tego, że nie jestem w stanie z tych powinności wyjść, nie jestem w stanie ich spełnić! I to jest błędne, przeklęte koło! I z tego przekleństwa – mówi Paweł – Chrystus nas wykupił – stawszy się za nas przekleństwem, bo napisane jest: «Przeklęty każdy, którego powieszono na drzewie»

Chrystus pokazuje, że po ludzku jest to niemożliwe, że po ludzku można się po prostu dać tylko i wyłącznie dobić, ukrzyżować, umrzeć. Dlatego Chrystus za nas umiera i mówi: Dajcie spokój już temu szacunkowi, jaki okazujecie powinnościom. Nie przypisujcie powinnościom, spełnianiu zachcianek uczuć, ciała, jakiejś moralności. Dajcie posłuch wierze. Jakiej wierze? W miłość, jaką ma do ciebie Jezus. Tam, gdzie jest twoja bezsilność, gdzie zauważasz, że brakuje ci wolności i radości, tam najzwyczajniej w świecie zaczyna tobą rządzić świetnie zorganizowany Belzebub. To właśnie on wszedł we współpracę ze starym człowiekiem i razem ugrywają na najlepszych kąskach z twojego życia to, że wmawiają tobie i mnie, iż Bóg te powinności w tobie zaszczepia.

Dajcie posłuch wierze w to, że tam, gdzie jest Duch Pański, tam jest wolność. I że tam, gdzie jest stosowanie się do tego i uleganie temu, co mówi słowo, które rodzi wiarę, tam się pojawia błogosławieństwo. Tak jak pojawiło się u Abrahama: W tobie będą błogosławione wszystkie narody. Ci, którzy polegają na wierze, mają uczestnictwo w błogosławieństwie wraz z Abrahamem, który dał posłuch wierze.

Duchu Święty, pomóż nam choćby na tę chwilę podjąć taką refleksję, która przeprowadzi nas z przekleństwa, z tyranii powinności do błogosławieństwa, do wolności dającej posłuch słowu Jezusa.

Ksiądz Leszek Starczewski

Słowo

2020.06.27 - konferencja - o. Krzysztof Czeczko (27)
28 czerwiec 2020 08:03
2020-06-18_Szkoła modlitwy_głosi o. Marcin Fizia OCD (22)

Echo Słowa

Gościmy

Odwiedza nas 412 gości oraz 0 użytkowników.

Nowi użytkownicy

Zalogowani

Wszyscy

698638
DzisiajDzisiaj53
WczorajWczoraj115
W tym tyg.W tym tyg.358
W tym mies.W tym mies.827
WszyscyWszyscy698638

logowanie

Zamknij:Close


  • Intencja nadesłana przez:
    Anonimowy proszący
    (Jan 10,2020)

    "O uratowanie małżeństwa Anny i Jacka."   Read more


  • Intencja nadesłana przez:
    Marta Kaleta
    (Jan 3,2020)

    " Proszę o modlitwę za zmarłego profesora z mojego liceum, Kazimierza Kieliana, wspaniałego..."   Read more


  • Intencja nadesłana przez:
    Anonimowy proszący
    (Nov 30,2019)

    "Proszę o uwolnienie z przekleństwa finansowego dla mojej rodziny"   Read more


Wyświetl listę intencji