Menu
Do góry
Wspólnota Dobrego Słowa i Eucharystii

Aktualności

25 Kwi 2020;
09:00AM - 03:00PM
Spotkanie formacyjne na Wesołej
16 Maj 2020;
09:00AM - 03:00PM
Spotkanie formacyjne na Wesołej

Miłosierdzie na siłę?

Przypowieść o miłosierdziu, które jest obecne, które jest żywe i które jest ciągle mało znane. Kolejny raz to przypowieść o – no właśnie, jak będziemy się trzymać tekstu, który jest w nagłówku tej Ewangelii z IV niedzieli Wielkiego Postu, to o – miłosiernym ojcu, o synu marnotrawnym? O kim ta przypowieść byłaby w tytule? A jaki ty byś dał po przeczytaniu czy zapoznaniu się z tą przypowieścią, taki twój osobisty? Jaki to byłby tytuł?

Joz 5,9-12; Ps 34,2-7; 2 Kor 5,17-21; Łk 15,18; Łk 15,1-3,11-32

Miłosierdzie na siłę?

Duchu Święty, dziękuję, że podtrzymujesz posługę przepowiadania, że dajesz w niej udział moim siostrom, moim braciom, że to nie jest tak, że idzie jak z płatka, że to jest związane ze zmaganiem. Dziękuję Ci za wszystkich, którzy w tym uczestniczą w jakikolwiek sposób, w jakiejkolwiek formie. Zawierzam Ci tych, którzy także się zmagają, żeby się dostawać do życia, jakie z tego słowa w sposób konkretny i bardzo osobisty posyłasz. Zawierzam Ci osoby, które poblokowało to, że jest ten sam przepowiadający, które mają już znane jego chwyty, jego sposoby przepowiadania. Nam wszystkim potrzebne jest Twoje życie i Twoje słowo, więc docieraj i do tych osób w taki sposób, w jaki uznasz za stosowne. Wprowadzaj nas w tajemnicę miłości miłosiernej.

Przypowieść o miłosierdziu, które jest obecne, które jest żywe i które jest ciągle mało znane. Kolejny raz to przypowieść o – no właśnie, jak będziemy się trzymać tekstu, który jest w nagłówku tej Ewangelii z IV niedzieli Wielkiego Postu, to o – miłosiernym ojcu, o synu marnotrawnym? O kim ta przypowieść byłaby w tytule? A jaki ty byś dał po przeczytaniu czy zapoznaniu się z tą przypowieścią, taki twój osobisty? Jaki to byłby tytuł?

Z pewnością centralną myślą jest miłosierdzie, miłosierdzie ojca. To miłosierdzie, którego potrzebujesz ty i potrzebuję ja. Gdy słyszę, że potrzebuję miłosierdzia, na ile jest to dla mnie praktyczne, takie, że rzeczywiście spotyka się to z potwierdzeniem, że tak, w tej chwili ja mogę wskazać miejsca, gdzie tego miłosierdzia potrzebuję. A ile w tej chwili dosalam zupę, słodzę sobie kawę czy przeglądam jakieś strony w Internecie, czyli tak nie bardzo się skupiam na tym? Nie jest to dla mnie aż tak ważne, że miałbym się na tym skupić i temu cała się oddać.

Te moje reakcje pokazują, na ile świadomość tego, że miłosierdzie jest mi potrzebne non stop, jest żywa we mnie, a na ile stała się już czymś martwym. Jakakolwiek by nie była ta reakcja, ciągle potrzebuję miłosierdzia Pana.

Przypomnijmy po raz milion któryś z kolei: miłość Boga daje nam życie, w cudowny sposób daje nam życie. Jedna z modlitw mówi w Kościele: Ty w cudowny sposób stworzyłeś człowieka. A co robi miłosierdzie? Przypomnijmy: odzyskuje życie, które traci w nas, gasi w nas, zabiera w nas grzech. Odzyskuje to życie, dlatego ta druga część modlitwy mówi: A w jeszcze cudowniejszy sposób odnowiłeś jego godność. Właśnie Bóg jest tym, który nam to miłosierdzie chce okazywać. My tego miłosierdzia potrzebujemy jeszcze bardziej niż tlenu. Dlatego pewnie psalmista mówi: Twoja łaska jest cenniejsza od życia.Potrzebuję jej bardziej niż tlenu. Jeśli tego nie dostrzegam, jeśli tego nie doświadczam, to na kolana! Po prostu na kolana.

Jeśli stwierdzam, że to nic nie da, to tym bardziej daje tylko wyraz i dowód, że kompletnie potrzebuję miłosierdzia! Całkowicie, integralnie tego miłosierdzia potrzebuję. Miłosierdzia Ojca. Tego miłosierdzia nie znał ani jeden ani drugi syn z tej przypowieści. Obydwaj byli blisko ojca i obydwaj nie mieli pojęcia, że jest miłosierny. Miłosierdzie mogłoby się im obydwóm kojarzyć z jakąś naiwnością, z jakąś głupotą kompletną. Ono nie mieści się w jakichkolwiek rozsądnych ustaleniach. Jeden podpisuje wyrok na ojca: Spisz testament. Daj mi część, która przypada na mnie. I nie ma mnie. Nie ma cię w moim życiu, nie ma mnie w twoim życiu. A drugi jest przy tym ojcu, ale nie jest z nim, nie uczestniczy w tym życiu. Jedyne co robi, to ostawia pańszczyznę, na takiej urzędowej tylko i wyłącznie relacji.

Obydwaj nie mają pojęcia o miłosierdziu i ojciec tłumaczy to miłosierdzie, wręcz wpycha się z tym miłosierdziem w życie jednego i drugiego. Oczywiście wpycha się do tych granic, które ustalają obydwaj synowie.

Pierwszy roztrwania majątek, żyjąc rozrzutnie, jak mówi Ewangelista, a nie jak relacjonuje to starszy brat. Wraca, powodowany czystą kalkulacją. Z pewnością nie jest to krystaliczna, pełna szlachetności motywacja. Drugi syn nie zgadza się na taki bieg rzeczy. Dla niego nie ma absolutnie racji, żeby ten syn, który roztrwonił majątek z nierządnicami, mógł zostać przyjęty.

Obydwaj nie mają pojęcia o miłosierdziu i obydwóm ojciec tłumaczy to miłosierdzie, wychodzi z tym miłosierdziem im naprzeciw. Czas miłosierdzia to rzeczywiście czas zaproszenia, które nie jest w stanie wepchnąć się nam w miejsce, w którym to miłosierdzie może zadziałać, czyli w serce.

Jeśli dziś słyszysz o miłosierdziu, jeśli ja słyszę o miłosierdziu, to między innymi dlatego, że ja mam być ciągle na głodzie miłosierdzia. Jeśli nie jestem na głodzie miłosierdzia, to tym bardziej jest to dla mnie znak, abym wołał o miłosierdzie: Jezu, zobacz w jakim stanie jestem. Ja w ogóle teoretyzuję na temat miłosierdzia, w ogóle jestem „na ty” z Twoim miłosierdziem, albo zupełnie się nie zgadzam na nie i możesz gadać sobie, co tylko Tobie się tam chce.

To są dowody na to, że ta Ewangelia, kolejny raz słyszana, odczytywana, jest ciągle przede mną, jest ciągle dla mnie, na nią ciągle jest zapotrzebowanie w moim sercu i w moim życiu.

Duchu Święty, pomóż mi na nią tak spojrzeć.

Ksiądz Leszek Starczewski

Słowo

2020.03.12 - Homilia - ks. Rafał Dudała (31)
12 marzec 2020 23:24
2020.03.05 - Homilia - ks. Rafał Dudała (21)
12 marzec 2020 23:21
2020.03.05 - Adoracja I czwartek miesiąca - ks. Marcin Boryń (13)
2020.03.05 - I czwartek miesica.MP3 (Formacja WDSIE 2019/2020)
05 marzec 2020 22:09

Echo Słowa

Gościmy

Odwiedza nas 265 gości oraz 0 użytkowników.

Nowi użytkownicy

Zalogowani

Wszyscy

680390
DzisiajDzisiaj205
WczorajWczoraj291
W tym tyg.W tym tyg.1122
W tym mies.W tym mies.2527
WszyscyWszyscy680390

logowanie

Zamknij:Close


  • Intencja nadesłana przez:
    Anonimowy proszący
    (Jan 10,2020)

    "O uratowanie małżeństwa Anny i Jacka."   Read more


  • Intencja nadesłana przez:
    Marta Kaleta
    (Jan 3,2020)

    " Proszę o modlitwę za zmarłego profesora z mojego liceum, Kazimierza Kieliana, wspaniałego..."   Read more


  • Intencja nadesłana przez:
    Anonimowy proszący
    (Nov 30,2019)

    "Proszę o uwolnienie z przekleństwa finansowego dla mojej rodziny"   Read more


Wyświetl listę intencji