Menu
Do góry
Wspólnota Dobrego Słowa i Eucharystii

Aktualności

25 Kwi 2020;
09:00AM - 03:00PM
Spotkanie formacyjne na Wesołej
16 Maj 2020;
09:00AM - 03:00PM
Spotkanie formacyjne na Wesołej

Nie za dużo o tym miłosierdziu?

Dużo o tym miłosierdziu w Roku Miłosierdzia. Bóg miłosierny. Po raz kolejny Ewangelia o miłosiernym ojcu, który wychodzi naprzeciw swoim marnotrawnym synom. Dużo o tym miłosierdziu! Dużo o tym miłosierdziu! Jesteśmy bombardowani miłosierdziem Boga. Ono rzeczywiście jest potrzebne. Ono jest jak – zauważa autor Księgi Micheasza – jakimś upodobaniem Boga: Nie żywi On gniewu na zawsze, bo upodobał sobie miłosierdzie. To jest ulubiony motyw Boga. A papież Franciszek w swojej ostatniej książce mówi, że to jest właściwie imię Boga – Miłosierdzie. Imię Boga, Jego tożsamość, najczulsze struny.

Mi 7,14-15.18-20; Ps 103,1-4.9-12; Łk 15,18; Łk 15,1-3,11-32

Nie za dużo o tym miłosierdziu?

Duchu Święty, wejrzyj na nasze – często pozapychane – głowy tysiącami przeróżnych treści, także i tych świętych, biblijnych, i przedostań się przez ten gąszcz do naszego serca, do tego, jacy w tej chwili jesteśmy.

Papież Franciszek – jak podają dziś media – w ramach papieskich piątków miłosierdzia odwiedził ośrodek walki z narkomanią. Przybył do ośrodka terapeutycznego bez ochrony. Nie wierzyliśmy własnym oczom, gdy zobaczyliśmy wysiadającego z samochodu Papieża. Zwiedził centrum, a przede wszystkim z każdym porozmawiał, czuł się u nas jak w domu – mówi kierujący ośrodkiem – Nikt z nas nie oczekiwał takiej niespodzianki! Abp Rino Fisichella, odpowiadający w Watykanie za przebieg Jubileuszu Miłosierdzia – jak media dzisiaj podają – tłumaczył w ten sposób tę wizytę: Poprzez swą obecność wśród nich Franciszek chciał pokazać, że nigdy nie można tracić ufności w Boże Miłosierdzie, które towarzyszy człowiekowi nawet w najciemniejszym czasie jego życia i dzięki miłości Boga pozwala mu odzyskać utraconą godność.

Dużo o tym miłosierdziu w Roku Miłosierdzia. Bóg miłosierny. Po raz kolejny Ewangelia o miłosiernym ojcu, który wychodzi naprzeciw swoim marnotrawnym synom. Dużo o tym miłosierdziu! Dużo o tym miłosierdziu! Jesteśmy bombardowani miłosierdziem Boga. Ono rzeczywiście jest potrzebne. Ono jest jak – zauważa autor Księgi Micheasza – jakimś upodobaniem Boga: Nie żywi On gniewu na zawsze, bo upodobał sobie miłosierdzie. To jest ulubiony motyw Boga. A papież Franciszek w swojej ostatniej książce mówi, że to jest właściwie imię Boga – Miłosierdzie. Imię Boga, Jego tożsamość, najczulsze struny.

Jak reagujemy na tajemnicę Bożego miłosierdzia? Różnie. Bo różni jesteśmy.

Jeśli tajemnica Bożego miłosierdzia jest dla nas teorią, to może budzić:

a) jakiś sentyment, zachwyt, podziw, a jednocześnie strasznie odległą wręcz tylko i wyłącznie do podziwiania, a nie zastosowania w życiu prawdę;

b) niechęć, że jest tak nierealna i tak niedotykalna z naszej perspektywy czy sytuacji życiowej, w której życie jest życiem, tempo tego życia jest tempem tego życia, a miłosierdzie jakby nie wyrabiało na naszych życiowych zakrętach.

Możemy bardzo różnie reagować. Zdaje się, że – patrząc na dzisiejszą Ewangelię – problem z taką abstrakcyjnością, odległością, zupełną niedostosowalnością miłosierdzia Bożego do naszego życia, zaczyna się tam, gdy przeakcentowujemy dobroć Boga, nie akcentując własnej grzeszności, świństw, w które się wplątaliśmy. Kiedy ich nie widzimy po prostu. Albo kiedy je widzimy, ale nie doświadczamy. Bądź kiedy je widzimy i tak doświadczamy, że miłosierdzie wydaje się nam być straszliwie odległe i kompletnie nieporadne, niedostosowane do naszych możliwości. Może tak być, że źle przeżywamy swoją grzeszność, kompletnie nie zdając sobie z niej sprawy. Tak jak Piotr trzy lata przed tym, jak zaparł się Jezusa, przed śmiercią Jezusa, kiedy był w łodzi i mówił: Odejdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiek grzeszny (Łk 5,8), ale nie miał kompletnie świadomości co to znaczy, że jest grzeszny.

Słuchając dzisiaj Ewangelii i tych informacji o kolejnym kroku w Roku Jubileuszu Bożego Miłosierdzia papieża Franciszka, zapytajmy samych siebie: Ile w nas jest doświadczenia grzeszności? I to takiego doświadczenia naszych świństw, naszych obrzydliwości, które kalkuluje i mówi: Zabiorę się i pójdę do mego ojca? A może po prostu bacznie się rozejrzę, że ja nie potrzebuję obojętności, nie potrzebuję powtarzać: Dla mnie to tylko teoria, że jest zbyt odległa ta prawda o miłosierdziu Bożym…? Ale potrzebuję po prostu wtulić się w to miłosierdzie, temu miłosierdziu się poddać, odkrywając swoją bezsilność wobec swojej bezsilności, czyli tajemnicę pewnego zamknięcia, pewnego niedowierzania w to, że właśnie w tej chwili Bóg do mnie przychodzi, że otwiera się na mnie, że mnie obejmuje i dla mnie szykuje nową szatę, że mnie tuli do swojego Serca. Właśnie mnie! Właśnie teraz!

Ksiądz Leszek Starczewski

Słowo

2020.03.12 - Homilia - ks. Rafał Dudała (31)
12 marzec 2020 23:24
2020.03.05 - Homilia - ks. Rafał Dudała (21)
12 marzec 2020 23:21
2020.03.05 - Adoracja I czwartek miesiąca - ks. Marcin Boryń (13)
2020.03.05 - I czwartek miesica.MP3 (Formacja WDSIE 2019/2020)
05 marzec 2020 22:09

Echo Słowa

Gościmy

Odwiedza nas 255 gości oraz 0 użytkowników.

Nowi użytkownicy

Zalogowani

Wszyscy

680389
DzisiajDzisiaj204
WczorajWczoraj291
W tym tyg.W tym tyg.1121
W tym mies.W tym mies.2526
WszyscyWszyscy680389

logowanie

Zamknij:Close


  • Intencja nadesłana przez:
    Anonimowy proszący
    (Jan 10,2020)

    "O uratowanie małżeństwa Anny i Jacka."   Read more


  • Intencja nadesłana przez:
    Marta Kaleta
    (Jan 3,2020)

    " Proszę o modlitwę za zmarłego profesora z mojego liceum, Kazimierza Kieliana, wspaniałego..."   Read more


  • Intencja nadesłana przez:
    Anonimowy proszący
    (Nov 30,2019)

    "Proszę o uwolnienie z przekleństwa finansowego dla mojej rodziny"   Read more


Wyświetl listę intencji