Menu
Do góry
Wspólnota Dobrego Słowa i Eucharystii

Aktualności

05 Gru 2020;
09:00AM -
Spotkanie formacyjne

Rz 9,1-5; Ps 147,12-15.19-20; J 10,27; Łk 14,1-6

Ze względu na braci i siostry

Już niedługo, bo w najbliższą niedzielę, w Uroczystość Wszystkich Świętych w Liturgii Słowa będziemy czytali Błogosławieństwa – program Królestwa Bożego. Kiedy je ostatnio rozważałem, jedno z nich dotknęło mnie w szczególny sposób. To dotknięcie łączy się także z dzisiejszą Liturgią Słowa.

Błogosławieni, którzy się smucą – mówi Jezus – albowiem oni będą pocieszeni (Mt 5,4). Ten smutek o który chodzi Panu, to smutek z powodu tych, którzy nie zbawiają się lub odchodzą od Jezusa, rezygnują z życia wiecznego, tracą życie oddzielając się od Tego, który jest jego Źródłem. Błogosławieni, którzy się smucą, czyli troszczą się o zbawienie innych.

W Pierwszym Czytaniu, w bardzo mocnych słowach św. Paweł stwierdza dzisiaj, że w swoim sercu cierpi wielki smutek i nieprzerwany ból z powodu swoich braci, którzy odrzucają Chrystusa. Wolałby bowiem sam być pod klątwą odłączony od Chrystusa dla zbawienia braci moich, którzy według ciała są jego rodakami. Bardzo mocna i zdumiewająca mnie, bardzo dotykająca deklaracja kogoś, dla kogo Chrystus jest absolutnie największym skarbem, a który twierdzi, że ma w tym życiu jeszcze jeden skarb: swoich braci, za których gotów oddać jest swoje życie, ale także swoją wieczność, swoje życie z Panem. Wolałby, żeby oni byli tam, gdzie on także chciałby być, ale z tego miejsca rezygnuje dla nich.

Pamiętam, że – studiując w Rzymie – odwiedzałem Bazylikę św. Sabiny, gdzie modlił się św. Jacek, dominikanin. Leżał on przed Panem, wymadlając zbawienie dla tych wszystkich, którzy byli daleko do Niego. Pośród łez, postów i umartwienia całe noce potrafił spędzać na takiej modlitwie za innych.

W kontekście tego słowa św. Pawła, który woli stracić wszystko aby doprowadzić swoich braci do zbawienia, w kontekście Błogosławieństw, które już niedługo usłyszymy, w kontekście Jezusa, który także dzisiaj traci reputację, honor, naraża się na osądy faryzeuszów, kiedy uzdrawia człowieka, myślę o moim stosunku do brata, do jego zbawienia. Myślę o najprostszych rzeczach, takich, jak modlitwa za tych, którzy potrzebują modlitwy, moje wyrzeczenia czy umartwienia podejmowane w intencji tych, którzy sami nie mogą wyzwolić się z mocy grzechu, moje życie dla drugiego w tym pędzie, w którym jesteśmy skupieni tylko na sobie i w którym modlimy się głównie o swoje sprawy.

Pan przypomina nam dzisiaj, że naszą misją tutaj jest także prowadzić innych do zbawienia. Drodzy, pójdźmy za tym słowem i zapytajmy siebie: Jak tę misję realizujemy? Czy podpisałby się ktoś z nas pod słowem św. Pawła z dzisiejszego Listu do Rzymian: Wolałbym być odłączony od Chrystusa, byle tam, w Królestwie, znaleźli się moi bracia i siostry? Amen

Ksiądz Marcin Kowalski

Słowo

2020-11-19 - Homilia - ks. Miłosz Hołda (15)
19 listopad 2020 21:11
2020-11-12_Homilia - ks. Rafał Dudała (22)
12 listopad 2020 20:02
Adoracja 1. czwartek listopada - Akt Żalu (22)
Adoracja-akt zalu.mp3 (Formacja WDSIE 2020/2021)
11 listopad 2020 12:54
Adoracja 1. czwartek listopada - Akt Miłości (24)
Adoracja-akt milosci.mp3 (Formacja WDSIE 2020/2021)
11 listopad 2020 12:53
Adoracja 1. czwartek listopada - Akt Nadziei (16)
Adoracja-akt nadziei.mp3 (Formacja WDSIE 2020/2021)
11 listopad 2020 12:52

Echo Słowa

Gościmy

Odwiedza nas 586 gości oraz 3 użytkowników.

Nowi użytkownicy

Zalogowani

Wszyscy

728378
DzisiajDzisiaj101
WczorajWczoraj205
W tym tyg.W tym tyg.306
W tym mies.W tym mies.5488
WszyscyWszyscy728378

logowanie