Dobre Słowo od Was 25.10.2015r.

posted by: Basia i Romek
Poprawiono: 26 październik 2015

Jak żebrak i ślepiec

Jesteśmy ślepi. Gdzieś w środku straciliśmy sens i radość życia. Jak żebrak Bartymeusz z dzisiejszej Ewangelii nie jesteśmy w stanie samodzielnie żyć, liczymy tylko na litość innych. Nie mamy nawet własnego imienia, czyli nie znamy swojego powołania, bo Bartymeusz – znaczy tyle, co „syn Tymeusza”, czyli nie wiadomo kto.

               Jednak to, czego najbardziej potrzebujemy, to nie więcej wyżebrać, ale spotkać Tego, który otwiera oczy. Zacząć patrzeć na świat na nowo, nie jak na miejsce do żebrania, ale na miejsce chodzenia za Mistrzem, za Tym, który nam pozwolił dostrzec cel naszego życia. Nie ma co się wysilać i kombinować. Nikt nie jest w stanie sam się uzdrowić. Nie da rady udawać, że wszystko się widzi, jeśli w sercu jest poczucie niemocy i niepewności.

               Dobra Nowina to informacja, że w sytuacji: MY i świat, Bóg jest zawsze po naszej stronie.

               A to, co możemy zrobić, to jak wszyscy ślepcy i żebracy krzyczeć i wołać o pomoc, o ratunek. Nie wolno się przyzwyczaić do swojej biedy i zamilknąć. Nie wolno potakiwać „życzliwym” uciszaczom i udawać kogoś, kim się nie jest. Nieważne czy dyrektor, czy woźny. Przed Bogiem każdy z nas jest jak żebrak i ślepiec.

               Bo każdy z nas czeka na nowe życie, nowe spojrzenie, nowe serce.

               Na szczęście Bóg zawsze daje na full, a miarą Jego daru jest nasze zaufanie.