Menu
Do góry
Wspólnota Dobrego Słowa i Eucharystii

Aktualności

Hbr 5,7-9; Ps 31,2-6.15-16.20; J 19,25-27 (Łk 2,33-35)

Walcząc o nadzieję

Duchu Święty, częściej nie mamy pojęcia, ani świadomości jak wielką moc kryją słowa natchnione przez Ciebie. Dziękuję, że to uwzględniasz, że zapraszasz nas do zbliżenia się z tą kondycją, w której jesteśmy i podjęcia decyzji, że chcę wierzyć, że uwzględniając naszą niemoc niesiesz moc.

Maryja mierzy się z bólem. Obok krzyża Jezusa stoi wraz z innymi kobietami, wraz z Janem. Mierzy się z bólem stojąc pod krzyżem. To ból, który przenika jej serce – zgodnie z proroctwem Symeona wypowiedzianym w zgoła innych okolicznościach, kiedy tuliła do serca małego Jezusa. To ból, który jest wyrazem współcierpienia, współprzeżywania razem z Jezusem, jedynym Zbawicielem. Z tego momentu i z tego miejsca, w którym rodzi się Kościół, w którym dotknięty przeszywającym cierpieniem Jezus całą swoją uwagę koncentruje na Ojcu i Jego woli, która się spełnia. I dlatego Maryja staje się Matką Kościoła. I dlatego Jan, a w nim każdy z nas otrzymuje Matkę w tej godzinie. W godzinie mierzenia się z bólem rodzi się też siła. Śmierć zwiera się z życiem i w boju - bo jest to walka - o dziwy, polegnie Wódz życia, króluje dziś żywy.

W bólu trudno sobie przypomnieć chwile radości, tak samo jak w radości nie chce się pamiętać o chwilach bólu – sugeruje nam jeden z tekstów natchnionych w Piśmie Świętym. Maryja stoi pod krzyżem. Ból dotyka ją do żywego, ale nie zabiera jej żywej wiary. Maryja stoi pod krzyżem. Być może w tych dniach, w tych godzinach, być może w przyszłości, z pewnością to przesłanie, które z tego miejsca razem z Maryją i obecnymi tam osobami pod krzyżem rozbrzmiewa, to przesłanie streszczające się w prostej zachęcie: stań pod krzyżem. Bez wielkiej filozofii, bez nie wiadomo jakich rozważań stań pod krzyżem i wpatruj się w Niego. To wszystko co masz, to wszystko co mam w takich sytuacjach.

Stojąc pod krzyżem Maryja zachęca nas do tej postawy, bo jest to jedyna postawa w sytuacji, kiedy nie wiemy już, co powiedzieć, kiedy nie znajdujemy sił i argumentów, bo jest to postawa, w której toczymy zwycięski bój z wrogami nadziei. Z zewnątrz i z wewnątrz. Choć wydaje ci się, że Bóg ci w rękach umiera, to ten Bóg, który objawia się właśnie w Jezusie, rozpoczyna nową historię życia. Życia, które pokonuje śmierć. Rozpoczyna nową siłę. Siłę, która pokonuje słabość. I wlewa nadzieję, w tajemniczy sposób, którego nawet nie jesteśmy w stanie uchwycić, bo stojąc pod krzyżem jest taki tajemniczy moment, w którym Bóg, przez Swojego Syna, z tego krzyża wlewa w serce nadzieję. Tę nadzieję – jak mówił papież Benedykt XVI – która pozwala stawić czoła codzienności.

Maryjo, jestem czy Tobie, pamiętam i czuwam – pod krzyżem Jezusa.

Ksiądz Leszek Starczewski

Słowo

2020.09.19. Homilia - ks. Rafał Dudała (15)
19 wrzesień 2020 21:29
2020.09.10. Homilia - ks. Miłosz Hołda (7)
17 wrzesień 2020 21:10
2020.09.10. Homilia - ks. Rafał Dudała (17)
10 wrzesień 2020 21:10

Echo Słowa

Gościmy

Odwiedza nas 496 gości oraz 1 użytkownik.

Nowi użytkownicy

Zalogowani

Wszyscy

714001
DzisiajDzisiaj184
WczorajWczoraj204
W tym tyg.W tym tyg.388
W tym mies.W tym mies.4878
WszyscyWszyscy714001

logowanie

Zamknij:Close


  • Intencja nadesłana przez:
    Anonimowy proszący
    (Jan 10,2020)

    "O uratowanie małżeństwa Anny i Jacka."   Read more


  • Intencja nadesłana przez:
    Marta Kaleta
    (Jan 3,2020)

    " Proszę o modlitwę za zmarłego profesora z mojego liceum, Kazimierza Kieliana, wspaniałego..."   Read more


  • Intencja nadesłana przez:
    Anonimowy proszący
    (Nov 30,2019)

    "Proszę o uwolnienie z przekleństwa finansowego dla mojej rodziny"   Read more


Wyświetl listę intencji