Dobre Słowo od Was XIV Niedziela Zwykła "B"

posted by: BiR$ Rabajczykowie
Poprawiono: 05 lipiec 2015

Wiatr w słoiku?

            Chrześcijanin to człowiek posłany. Nie da się zostać ze swoją wiarą w czterech ścianach domu, tak samo jak nie da się zamknąć wiatru w słoiku. Jesteśmy posłani, powołani, aby zmieniać świat. Aby czynić go nowym, świętym i Bożym.

            Ale być posłanym, to także zostawić swoją wizję życia. To zgodzić się na całkiem inny plan. Cokolwiek sobie sami wymyślimy, Bóg i tak zaplanował coś lepszego.

            Nie zostaliśmy posłani dlatego, że jesteśmy wybitni, mądrzejsi albo lepsi. Jeśli przyjrzymy się Bożym wybrańcom, to zobaczymy albo tchórza, albo jąkałę, albo zdrajcę. Bo wcale nie mamy nieść światu swojej mądrości, pobożności, ale jesteśmy posłani, aby głosić Boże Królestwo.

 

            Jedni czynią to słowem. Inni śpiewem. Każdy powinien pracą i uśmiechem. Po prostu całym sobą.

            Nie mamy innego zadania w naszym życiu, jak być coraz bliżej Boga. A to znaczy, że Bóg nas na pewno pośle, nie pozwoli nam siedzieć w spokoju.

            I jedno jest pewne – chrześcijan to jednocześnie człowiek niepokoju i pokoju.

            Bo nam się wydaje, że pokój zdobędziemy przez takie poukładanie sobie świata dookoła nas, abyśmy się czuli bezpiecznie, jak najbardziej komfortowo. A Bóg daje nam swój pokój, obiecując, że cokolwiek się dzieje, On jest w tym obecny. Nie tylko obecny – jest mocno zaangażowany.

            Bóg nie macha lekceważąco ręką, gdy Mu się opieramy. Nie obraża się. Ciągle szuka nowych sposobów dotarcia do serca człowieka. Nieustannie chce dawać więcej i głębiej. Nie zadowala się jedną modlitwą, jedną spowiedzią. Chce nas całych i całkiem. I nie tylko nas. Pragnie tak każdego człowieka. Może właśnie najbardziej tego, którym my gardzimy, bo oszust, obibok albo karierowicz.

            Dlatego właśnie Jezus posyła nam swojego Ducha i wzywa: Idźcie, mówcie o Bogu żywym. Mówcie o swoim zachwycie i doświadczeniu wiary, bo dobrze jest mieć w sercu Boga.

Dobrze jest kochać i dzielić się miłością.

            A to przecież to samo.