Menu
Do góry
Wspólnota Dobrego Słowa i Eucharystii

Aktualności

Dz 20,17-18a.28-32.36; Ps 100,1-5; Rz 8,31b-39; J 10,14; J 10,11-16

Uważaj na siebie – łatwo powiedzieć…

Duchu Święty, jesteś z nami w tym miejscu, w którym obecnie jesteśmy. Nie musimy robić pięć kroków w tył ani sześć do przodu, nastrajać swoich uczuć – po prostu jesteś. Pozwól nam rozpoznać Twoją obecność, abyśmy nie wygłupiali się szukając jakichś specjalistycznych natchnień i miejsc na spotkanie z Tobą, ale odkryli, że tu i teraz dajesz nam Jezusa, dajesz nam moc w tym słowie.

Kiedy byłem piękny i młody i mało asertywny, wyjeżdżaliśmy na biblijno–charyzmatyczne rekolekcje wakacyjne do Italii. Trzykrotnie udało nam się być w miejscowości Montesilvano, w odległości 150 metrów od Morza Adriatyckiego. Plan dnia był tak skonstruowany, że właściwie wieczorem były skumulowane konferencje, prace w grupach, adoracje. Natomiast do południa i po południu było to bycie nad morzem. I właśnie w czasie jednego z tych wyjazdów z bardzo troskliwą prośbą zwrócił się do mnie mój starszy brat. Jaka to była prośba i z czym związana? W czasie, kiedy młodzi byli nad wodą, ja zasadniczo zostawałem na miejscu albo coś jeszcze przygotowywałem albo – i to było częściej – spowiadałem czy rozmawiałem. Jednego wieczora mój starszy brat przyszedł do mnie i powiedział mi: Uważaj na siebie. Zadbaj bardziej o siebie. I ja mu wtedy odpowiedziałem: Słuchaj, a co to znaczy zadbać o siebie?

Czemu takie wspomnienie na początku rozważań? Czemu je przywołuję? Z dwóch powodów.

Pierwszy powód, to jest – oczywiście – dzisiejsze słowo, w którym Paweł wezwawszy odpowiedzialnych za Kościół do siebie, przemawia do nich: Uważajcie na samych siebie i na całe stado, nad którym Duch Święty ustanowił was biskupami, abyście kierowali Kościołem Boga, który On nabył własną krwią. To jest pierwszy powód.

A drugi powód, to próba odkrycia, co kryje się pod tym wezwaniem: Uważajcie na samych siebie. No i tu przerwijmy wchodzenie w słowo, do niego zaraz wrócimy. Ale gdybyś ty miał w tej chwili powiedzieć sobie, co znaczyłoby: Uważaj na siebie, w twoim życiu? Co znaczyłoby: Uważaj na siebie i na wspólnotę, rodzinę w której żyjesz, wspólnotę do której należysz, osoby za które jesteś odpowiedzialny czy osoby, które są za ciebie odpowiedzialne? Co by to w praktyce miało oznaczać? Jak to się robi? Tu można zatrzymać rozważanie i chwilkę pomyśleć, co to by miało znaczyć?

A Paweł mówi to do odpowiedzialnych za Kościół właśnie z troską. Co przez to chce zaproponować? – Chce zaproponować odświeżenie pewnego zdrowego toku myślenia i zdrowej wiary. Jaki to jest ten zdrowy tok myślenia i zdrowa wiara?

Zdrowy tok myślenia polega na tym, że nic nie dzieje się przypadkowo, że Duch Święty jest Tym, który dalej prowadzi Kościół i dopełnia wszelkiego uświęcenia, czyli obdarowuje wszystkim, co potrzebne jest do tego, by dojść do bliskości z Jezusem. Prowadzi do pełnej prawdy i jest Bogiem, bo tylko Bóg zna pełną prawdę i prowadzi do zjednoczenia z Bogiem - do prawdy, która wyzwala. W jaki sposób? Objawiając wolę Jezusa. A wolą Jezusa jest wola Ojca. Jaka jest wola Ojca? Żeby wszyscy dostąpili pełni zbawienia. W Liście do Tymoteusza Paweł to napisze: Jest to bowiem rzecz dobra i miła w oczach Zbawiciela naszego, Boga, który pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy (1 Tm 2,3-4). To jest wola Ojca. Paweł mówi do odpowiedzialnych za Kościół, żeby uważali, bo są wybrani przez Ducha Świętego, uważali na Jego natchnienia. Uważali na samych siebie jako wybranych i uważali samych siebie za wybranych przez Ducha Świętego za narzędzie w Jego mocy. Skupiali się na tym, co sprawia, że można kroczyć do pełni zbawienia. Bo sprawy w życiu są o tyle ważne, o ile otwierają nas na pełnię zbawienia, nie tylko na doraźne jakieś cele, korzyści, ale na pełnię zbawienia.

Poza tym, żeby uważali, wzięli pod uwagę również i to, że ludzie za których są odpowiedzialni, Kościół Boga, nabyty jest własną Jego krwią. Czyli ludzie z którymi się spotykasz, z którymi żyjesz – mocniej i szczególniej rzuca się to w oczy w obliczu twoich najbliższych, za których jesteś odpowiedzialny, którzy są za ciebie odpowiedzialni – to ludzie nabyci własną krwią Boga. Jeśli kochasz Tego, który daje życie, to kochaj także – mówi św. Jan – tego, który życie od Boga otrzymał.

Kiedy pojawiły się we mnie bardzo duże trudności w kontakcie z młodymi, usłyszałem dające mi do myślenia słowa: Nie zapomnij, że ci chłopcy i te dziewczęta to dzieci, za które Jezus przelał swoją Krew. Muszę tutaj dodać, że usłyszałem je od kolegi księdza, który kompletnie nie radził sobie z młodzieżą na katechezie, ale Pan Bóg się nim posłużył i przekazał mi słowo, które wymagało ode mnie wiele, bo miałem przed oczami osobę, która sobie nie radzi z młodzieżą, a radziła mi, jak sobie radzić z młodymi, jak na nich spojrzeć. I trudno jest przebić się przez tę powłokę, czy oczywiste fakty, że mówi ci to osoba niekompetentna, ale mówi ci słowo od Boga, i dotrzeć przez tę niekompetencję do słowa, orędzia, które mówi ci Bóg. Ale to było zdanie, które otworzyło moje myślenie na zupełnie inne tory. Długo się z tym zmagałem.

Klimat, który próbuje wytworzyć nam słowo Boże jest właśnie taki. To jest ta perspektywa: Uważaj na siebie samego jako tego, którego Bóg postawił w konkretnym miejscu, wyposażył w konkretnej rodzinie czy wspólnocie. I uważaj na tę wspólnotę, bo to są ludzie, których Bóg nabył swoją Krwią. Oni mogą ci nie pasować, mogą cię denerwować, może najchętniej nie chciałbyś ich widzieć, ale to są ludzie nabyci przez Krew Chrystusa. I tylko Jezus ma klucz do ich serca. Nie ty. Ty masz może jakieś konflikty z nimi właśnie po to, żeby wreszcie do ciebie dotarło, że ty nie masz sposobów na nich i ich nie wymyślisz. Że masz bardzo usilnie odwoływać się do Jezusa, który wie, jak do nich mówić, jak na nich reagować, bo On nabył ich Krwią, swoją Krwią, nie twoją krwią. To bardzo ważna kwestia.

Paweł mówi kolejną, jeszcze bardzo istotną, rzecz: Wiem - na temat też trzeba mieć wiedzę - że po moim odejściu wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając stada. Drapieżne wilki! Drapieżne przeszkody! Drapieżne podziały! Drapieżne spojrzenie na drugiego człowieka! W innym miejscu Paweł napisze, że A jeśli u was jeden drugiego kąsa i pożera, baczcie, byście się wzajemnie nie zjedli. (Ga 5,15). Drapieżność! Uwaga! Trzeba o tym wiedzieć, że taka drapieżność będzie się nie tylko budzić w myślach, ale w konkretnych postawach, w jednym domu, w jednej wspólnocie. Drapieżność w jednym sercu! W twoim sercu będzie się odzywał stary człowiek – drapieżny wilk w tobie – który będzie cię zjadał od wewnątrz, będzie ci zjadał wrażliwość, otwartość na Pana, chęć do głoszenia Jego słowa, do modlitwy, do składania świadectwa, będzie cię drapieżnie atakował. Wilk nie będzie cię oszczędzał tak samo, jak najemnik nie będzie się tobą opiekował, ucieknie. A ty masz się uciekać do Dobrego Pasterza, czyli do Kogoś, kto jest wiarygodny, kto przelał za ciebie swoją Krew – do Jezusa. Uważajcie! Wiedzcie o tym, że wilki będą. Nie dziw się, że wilk przychodzi, że budzi się w tobie, w innych, w różnych sytuacjach. Będzie się budził.

Także spośród was samych powstaną ludzie, którzy głosić będą przewrotne nauki, aby pociągnąć za sobą uczniów. Przewrotne! Co to jest przewrotna nauka? To jest taka, która niby mówi ci o miłości Boga, ale tak naprawdę cię nią osądza, oskarża. Niby ci mówi o twoich słabościach, żeby ci pomóc, ale tak naprawdę pokazuje ci, że jesteś beznadziejny. To jest przewrotność. Niby mówi o Bogu, ale to taki Bóg, który w ogóle nie ma twarzy, jest jakiś nieżyciowy.

Dlatego czuwajcie, pamiętając, że przez trzy lata we dnie i w nocy nie przestawałem ze łzami upominać każdego z was. Czuwajcie! Przypominajcie sobie upomnienia! Dajcie się upomnieć słowu Pana, innemu człowiekowi! Dajcie do siebie przemówić także przez tych, którzy nie są wiarygodni w waszych oczach, a przyszli posłani przez Pana, żeby powiedzieć wam słowo od Niego, żeby nauczyć was pokory! Dajcie sobie przemówić!

Polecam was Bogu i słowu Jego łaski. No bo komu was polecić? Komu was polecić, jeśli nie Bogu i słowu Jego łaski, które ma moc zbudować i dać dziedzictwo ze wszystkimi świętymi. Doprowadzić was do pełni zbawienia.

I to nie były pouczenia tylko i wyłącznie mentorskie kogoś tam. Paweł jest bardzo emocjonalnie związany z tą wspólnotą. Wie, że to jest finał, że już się nie będzie z nimi fizycznie widział.

Po tych słowach upadł na kolana i modlił się razem ze wszystkimi. Po słowach pouczenia, jakiejś inspiracji czy po rozważaniu słowa upadnij na kolana duchowo, bądź nawet fizycznie, i módl się za wszystkich, których dzisiaj spotkałeś czy masz spotkać, i za siebie. I módl się z tymi osobami. Módl się, kiedy do nich mówisz. Mów o Bogu albo do Boga, kiedy spotykasz się z innymi ludźmi czy ze sobą.

Panie, daj nam taką moc, która pozwoli odkryć, jak do nas przemawiasz, jak nas kochasz. Odkryć także i tę prawdę, którą głosi dzisiaj Paweł Rzymianom – a także i nam – że nic nie jest w stanie zmienić Twojej miłości do nas. I z tej miłości teraz do nas przemówiłeś i zapraszasz nas, abyśmy upadli na kolana, abyśmy w Twoim Duchu spojrzeli na siebie, na innych, na Ciebie.

Ksiądz Leszek Starczewski

 

Słowo

2020.09.24. Homilia - ks. Rafał Dudała (34)
24 wrzesień 2020 21:05
2020.09.19. Homilia - ks. Rafał Dudała (35)
19 wrzesień 2020 21:29
2020.09.10. Homilia - ks. Miłosz Hołda (19)
17 wrzesień 2020 21:10
2020.09.10. Homilia - ks. Rafał Dudała (27)
10 wrzesień 2020 21:10

Echo Słowa

Gościmy

Odwiedza nas 668 gości oraz 0 użytkowników.

Nowi użytkownicy

Zalogowani

Wszyscy

715802
DzisiajDzisiaj51
WczorajWczoraj263
W tym tyg.W tym tyg.831
W tym mies.W tym mies.6679
WszyscyWszyscy715802

logowanie

Zamknij:Close


  • Intencja nadesłana przez:
    Anonimowy proszący
    (Jan 10,2020)

    "O uratowanie małżeństwa Anny i Jacka."   Read more


  • Intencja nadesłana przez:
    Marta Kaleta
    (Jan 3,2020)

    " Proszę o modlitwę za zmarłego profesora z mojego liceum, Kazimierza Kieliana, wspaniałego..."   Read more


  • Intencja nadesłana przez:
    Anonimowy proszący
    (Nov 30,2019)

    "Proszę o uwolnienie z przekleństwa finansowego dla mojej rodziny"   Read more


Wyświetl listę intencji