Menu
Do góry
Wspólnota Dobrego Słowa i Eucharystii

Aktualności

 

1 Kor 15,1-8; Ps 19,2-5; J 14,6b.9c; J 14,6-14

Policzymy się? czyli jakby tak policzył, to by się doliczył

Dzisiaj do rzetelnego, uczciwego rozważania Dobrego Słowa potrzebna będzie kartka i długopis. Jeżeli ktoś chciałby właśnie w ten sposób podejść do słowa, niech teraz zapauzuje i pójdzie po kartkę i długopis. Jeżeli komuś – uczciwie – jest wszystko jedno, czy słucha sobie i ogląda teraz strony internetowe, prasuje, robi coś innego albo leży na kanapie z nadzieją, że uśnie przy słuchaniu tego słowa, to jest jego wybór i trzeba to uszanować.

Duchu Święty, Ty wiesz, w jakiej kondycji jesteśmy i Ty wiesz, w jaki sposób do nas przemawiać. Przełam w nas ten mur i ten opór, który bardzo koncentruje nas na sobie, na naszej dyspozycji, że to my mamy w tej chwili wykrzesać z siebie jakieś nastawienie, że Ty nie poradzisz sobie z nami. Daj nam doświadczyć Twojej mocy, mocy z wysoka, i potwierdzenia słów Jezusa, który mówi: Gdy zostaniecie uzbrojeni mocą z wysoka, będziecie o Mnie świadczyć. Daj nam doświadczyć Jezusa, abyśmy mogli o Nim świadczyć. Doświadczyć w tym słowie, które do nas kieruje.

Paweł przypomina Koryntianom Ewangelię, którą głosił. Przypomina. Nasza pamięć ma to do siebie, że potrafi się rozregulować i wiele rzeczy trzeba przypominać, jak wczoraj napisał ktoś w Echu Słowa: Dziękuję za przypomnienie jednej z prawd.

Paweł przypomina. I dobrze, żeby każdy z nas także wziął pod uwagę, że ma sobie pewne rzeczy przypominać. Jest takie niebezpieczeństwo, że niektóre, oczywiste prawdy – jak te, które Paweł przypomina dzisiaj Koryntianom – gdy słyszymy je kolejny raz, po prostu impregnujemy, zamykamy się na nie. Myśmy to już słyszeli. Ja to już widziałem. Co tam do mnie może przemówić? To grozi nam wszystkim.

Stąd przypomnienie: Być może jest tak, że Pan właśnie przez to słowo, które słyszysz kolejny raz, chce do ciebie przemówić. A twój stary człowiek już szykuje oddziały, już szykuje różne haczyki i różne chwytliwe podchody, żeby tylko skoncentrować się na tym, że ty już to słyszałeś. No, co tu nowego może być? Przesłuchasz i – koncentrując się na sobie, a nie na działaniu Ducha Świętego – stwierdzisz: No, nic nowego nie było.

Bardzo istotna prawda, którą dzisiaj w tym pierwszym rzucie oka i serca na słowo słyszymy: Przypominam, bracia, Ewangelię, którą wam głosiłem, którąście przyjęli i w której też trwacie. Przez nią również będziecie zbawieni, jeżeli ją zachowacie tak, jak wam rozkazałem... Jeżeli nie będziecie sobie z niej wybierać tego, co pasuje waszym nastrojom, tego, co zrozumieliście, tego, na co jesteście otwarci, do czego jesteście gotowi, w jakim nastroju jesteście... . Nie! ...zachowacie tak, jak wam rozkazałem...!

Sobie też trzeba pewne rozkazy wydać, pewne komendy wydać. W pierwszej parafii przy mistrzu – przy księdzu Czesławie – bardzo wiele razy byłem świadkiem jak on do siebie mówił przy mnie, nabierając dystansu do siebie, ale pewnie też nieświadomie ucząc i mnie. Kiedy sobie coś zapomniał, mówił sam do siebie: Człowieku, no o tym zapomniałeś? Gdzie ty masz głowę? No, gdzie ty masz głowę?! Sam do siebie. Pewne rzeczy naprawdę wymagają przypomnienia i wydawania sobie komend.

A co przekazał? Przekazałem wam na początku to, co przejąłem – podstawowa prawda wiary, kerygmat − że Chrystus umarł za nasze grzechy. Za twoje, te przed chwilą popełnione. Za to lenistwo, które cię gdzieś tam rozwaliło. Za nerwy, które ci puściły. Za to wszystko, co się w tej chwili dzieje, a co jest złem, co cię prowadzi do grzechu, co cię zamyka na Boga, co fałszuje ci obraz siebie, co chce cię teraz upodlić, odrzucić, chce tobą pomiatać. Umarł za nasze grzechy– zgodnie z Pismem. Z Pismem! Wszystko było w Piśmie zapisane.

Przypomnijmy: Paweł to odkrył, i na nowo czyta Pismo Święte. Może dzisiaj ciebie też Pan zaprasza do przeczytania na nowo Pisma Świętego? Znów ale na nowo!

Że został pogrzebany, że zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismem – podkreśla − i że ukazał się Kefasowi, a potem Dwunastu, później zjawił się więcej niż pięciuset braciom równocześnie; większość z nich żyje dotąd, niektórzy zaś pomarli, Potem ukazał się Jakubowi, później wszystkim apostołom. I zostawiamy na razie ostatnie zdanie.

Paweł wylicza pierwsze prawdy – kerygmat, podstawowe prawdy wiary. Biskup Grzegorz Ryś mówi, że ciągle trzeba wracać do kerygmatu, bo my ciągle coś nowego w życiu przeżywamy, i ciągle na to coś nowego potrzebujemy usłyszeć te podstawowe, fundamentalne prawdy: Jesteś kochany. Za ciebie umiera Bóg. Nie musisz się męczyć poczuciem winy, oddaj go. Jezus pogrzebie to i zmartwychwstanie. Dla ciebie ma przygotowane życie. Ciągle na nowo potrzebujemy to słyszeć.

Paweł wylicza osoby, którym Chrystus zmartwychwstały – taki ciągle nowy − ukazywał się. Naliczył ich ponad pięciuset. Samych braci. No właśnie. W końcu, już po wszystkich, ukazał się także i mnie jako poronionemu płodowi. Wysokiego poczucia wartości, jakiegoś znaczenia to ten Paweł nie miał. Niewykluczone, ale tu trzeba by już pytać specjalistów – ks. Marcina – czy to jest tylko i wyłącznie zabieg mówcy, który przez to chce osiągnąć coś więcej, czy rzeczywiście w Pawle jest taka świadomość? Co on robił do tej pory? Gdzie on miał oczy? Zostawiamy to na boku.

W końcu, już po wszystkich, ukazał się także i mnie. Paweł wylicza osoby, które spotkały Jezusa, przez które on także otrzymał potwierdzenie czy umocnienie w przekonaniu, że Jezus żyje.

Kartka teraz. Wypisz, wymaluj, wyrysuj konkretne imiona i nazwiska osób, przez które dotarło, docierało do ciebie, zostało ci poświadczone, że Jezus zmartwychwstały żyje dziś i działa w ich życiu. A na końcu – już po wszystkich – wypisz także siebie. Podwójnie. W pierwszym rzucie wypisz te miejsca, w których jest dla ciebie oczywiste i jasne, że to nie był przypadek, że to był Jezus. A w drugim rzucie wypisz proszę te miejsca, w których czujesz, rozpoznajesz, w których doszedłeś teraz do tego, że tam Go minąłeś.

Po co to robić? Duch Święty poprowadzi te rozważania po osobistej modlitwie. Zachęcam do tego, żeby tę osobistą modlitwę podjąć. No, ale jak prasujesz, przeglądasz strony internetowe czy leżysz w łóżku, czekając aż uśniesz, a tu nie usnąłeś, żeby spróbować naprawdę na chwilę się z tym zmierzyć, z osobistą modlitwą.

Po całej ziemi rozchodzi się głos, tych, którzy doświadczyli żywej obecności Jezusa. Po całej ziemi ich głos się rozchodzi – mówi Psalmista. Nie są to słowa ani nie jest to mowa, których by dźwięku nie usłyszano. Ty słyszysz może dźwięk? Ich głos się rozchodzi po całej ziemi, ich słowa aż po krańce świata.

Na razie posłuchaj głosu. Posłuchaj, zanim odkryjesz, że to słowo Boga. Posłuchaj dźwięku, który cię naprowadza, jakiegoś przeczucia, jakiejś intuicji, która ci mówi: To jest Pan! Bo może się okazać – i pewnie w niejednym z tych obliczeń, kalkulacji, podsumowań, wypisywań osób – że to będzie się działo. Co? No, to, co się działo w przypadku Filipa. Siedzisz i mówisz: Chcę doświadczyć Jezusa. Już mam dosyć słuchania o Jezusie, chcę Go doświadczyć w swoim życiu. Ja nie wierzę, że On jest. Nie widzę Go. Pokaż mi Ojca. Pokaż mi Ojca, który daje tego Jezusa w Duchu Świętym. Pokaż mi.

I może przeżyjesz tak, jak to było w przypadku Filipa, taką odpowiedź: Filipie, tak długo jestem z tobą, przez tyle osób już do ciebie mówiłem,a jeszcze Mnie nie poznałeś? Mówi to Jezus, który jest w Ojcu, a Ojciec w Nim. A słowa, które mówi, nie wypowiada od siebie. Ojciec, który trwa w Nim, On sam tych dzieł, tych świadectw, tych znaków, tych intuicji, tych dźwięków dokonuje ( por.: J 14,6-14).

Panie Jezu, dziękujemy Ci, że nie próżnujesz, że jesteś bardzo żywo zaangażowany w nasze życie, że masz konkretne twarze, świadectwa osób i że do takich poronionych płodów czy nawet jeszcze gorzej, jak o sobie myślimy, także przychodzisz pełen miłości, pełen otwartości na nas, na całą naszą historię życia, nie tylko na to, co nam się udało rozpoznać.

Ksiądz Leszek Starczewski

 

Słowo

2020.09.24. Homilia - ks. Rafał Dudała (34)
24 wrzesień 2020 21:05
2020.09.19. Homilia - ks. Rafał Dudała (34)
19 wrzesień 2020 21:29
2020.09.10. Homilia - ks. Miłosz Hołda (19)
17 wrzesień 2020 21:10
2020.09.10. Homilia - ks. Rafał Dudała (27)
10 wrzesień 2020 21:10

Echo Słowa

Gościmy

Odwiedza nas 807 gości oraz 1 użytkownik.

Nowi użytkownicy

Zalogowani

Wszyscy

715785
DzisiajDzisiaj34
WczorajWczoraj263
W tym tyg.W tym tyg.814
W tym mies.W tym mies.6662
WszyscyWszyscy715785

logowanie

Zamknij:Close


  • Intencja nadesłana przez:
    Anonimowy proszący
    (Jan 10,2020)

    "O uratowanie małżeństwa Anny i Jacka."   Read more


  • Intencja nadesłana przez:
    Marta Kaleta
    (Jan 3,2020)

    " Proszę o modlitwę za zmarłego profesora z mojego liceum, Kazimierza Kieliana, wspaniałego..."   Read more


  • Intencja nadesłana przez:
    Anonimowy proszący
    (Nov 30,2019)

    "Proszę o uwolnienie z przekleństwa finansowego dla mojej rodziny"   Read more


Wyświetl listę intencji