Drukuj

Co z tymi kazaniami?

posted by: WDSIE
Poprawiono: 06 maj 2015

Homilia (Zbigniew Herbert)

Na ambonie mówi tłusty pasterz 
i cień pada na kościelny mur 
a lud boży zasłuchany zapłakany 
płoną świece - blaski ikon - milczy chór 

płyną słowa nad głowami się unoszą 
jaki dziwny ma ten kapłan głosu organ 
ani żeński ani męski ni anielski 
także woda z ust płynąca to nie Jordan 

bo dla księdza - proszę księdza - to jest wszystko takie proste 
Pan Bóg stworzył muchę żeby ptaszek miał co jeść 
Pan Bóg daje dzieci i na dzieci i na kościół 
prosta ręka - prosta ryba - prosta sieć 

może tak należy mówić ludziom cichym ufającym 
obiecywać - deszcze łaski - światło - cud 
lecz są także tacy którzy wątpią niepokorni 
bądźmy szczerzy - to jest także boży lud

 

proszę księdza ja naprawdę Go szukałem 
i błądziłem w noc burzliwą pośród skał 
piłem piasek jadłem kamień i samotność 
tylko Krzyż płonący w górze trwał 

i czytałem Ojców Wschodu i Zachodu 
opis raju przesłodzony - zapis trwogi - 
i sądziłem że z kart książek Znak powstanie 
ale milczał - niepojęty Logos 

pewnie ksiądz mnie nie pochowa w świętej ziemi 
- ziemia jest szeroka zasnę sam 
i odejdę w dal - z Żydami odmieńcami 
bezszelestnie zwinę cały kram 

na ambonie mówi w kółko pasterz 
mówi do mnie - bracie mówi do mnie - ty 
ale ja naprawdę chcę się tylko zastrzec 
że go nie znam i że smutno mi