Menu
Do góry
Wspólnota Dobrego Słowa i Eucharystii

Aktualności

19 Paź 2019;
09:00AM - 03:00PM
Spotkanie formacyjne na Wesołej
16 Lis 2019;
09:00AM - 03:00PM
Spotkanie formacyjne na Wesołej
07 Gru 2019;
09:00AM - 03:00PM
Spotkanie formacyjne na Wesołej

Dobre Słowo 27.04.2014 r. – II Niedziela Wielkanocna, czyli Miłosierdzia Bożego

Dz 2,42-47; Ps 118,1.4.13-14.22.24; 1 P 1,3-9; J 20,29; J 20,19-31

Miłosierdzie – Bliskość, która nokautuje

 

            Panie Jezu, daj nam doświadczyć tego, co stało się udziałem Tomasza. Spraw, aby nasze niedowiarstwo zostało tak znokautowane Twoją bliskością – spotkaniem z Tobą – jak to miało miejsce w przypadku Tomasza.

            Jak bardzo Bóg pootwierany jest na ludzką kondycję, można doświadczyć, jeśli zbliży się do śladów po gwoździach w ciele Chrystusa i dotknie się Jego boku. Takie doświadczenie, które staje się bardzo osobistym przeżyciem, obejmującym całą historię życia, czyli także i te miejsca, gdzie panoszy się niewiara, staje się nokautem. Jednocześnie doświadczenie to przybiera postać nowego rozdania, nowej drogi kroczenia za Jezusem. Drogi, która związana jest z nieustannym stawaniem się kimś, kto jest wierzącym.

            Święty Jan Paweł II pyta w książce „Przekroczyć próg nadziei”: Czy jednak Bóg mógł pójść dalej w swym zbliżaniu się do człowieka, do jego ludzkiej kondycji, do jego możliwości poznawczych? Wydaje się, że poszedł najdalej, jak tylko mógł. Dalej już iść nie mógł. Poszedł, w pewnym sensie, za daleko.

            To pójście za daleko, to zbliżanie się, maksymalne otwieranie się na człowieka, moglibyśmy w dzisiejszą niedzielę śmiało określić jako miłosierdzie. Tajemnica takiego zbliżenia się Boga do człowieka, które dotyka jego wolności, obnaża niewiarę, protest, bunt, zgorszenie, a także ogromne pragnienie miłości, która wyciąga i zbawia, jest ciągle stawiana przez Kościół nam przed oczy, jako zaproszenie do głębszej, bardzo osobistej refleksji.

            Tomasz, który dziś zdaje się być naszym przewodnikiem w spotkaniu ze Zmartwychwstałym, jest tym, któremu nie wystarczyło świadectwo osób, które widziały Jezusa zmartwychwstałego. On stawia bardzo konkretne – to jest niesamowity dar nazwać po imieniu moje oczekiwania wobec Boga – oczekiwania wobec Boga. Jest tym, którego Jezus osobiście nawiedza, spotyka, przed kim bardzo intymnie się otwiera, pozwalając mu podnieś swój palec, zobaczyć Jego rękę, podnieść rękę, włożyć ją do boku i jednocześnie zaprasza go do pewnej drogi, jaka staje się wezwaniem – nie wyzwiskiem skierowanym do Tomasza, ale wyzwaniem: Nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym.

            Takie to doświadczenie w Niedzielę Miłosierdzia daje nam Kościół, zapraszając do bardzo wnikliwego przyjrzenia się swojemu etapowi wiary, nadziei i miłości, a także swojemu podejściu do tych miejsc w naszym sercu, które są w jawnej sprzeczności z wiarą w słowo Boga, to znaczy, które są krainami pogańskimi. Jezus i do tych krain w naszym sercu chce przyjść.

            Prawdą jest, że Ewangelia sugeruje nam, aby podjąć jednak ten dość ryzykowny krok, jakim jest sprzeciw wobec świadectw innych osób. Ten sprzeciw ma zaowocować nazwaniem po imieniu swoich oczekiwań, czy też, innymi słowy, tych miejsc w historii naszego życia, w których doświadczamy całkowitego zgorszenia i absurdu, jakim jest dla nas prawda o tym, że Jezus zmartwychwstał, że przeszedł przez śmierć, że żyje.

            Ciekawy dialog prowadzi Jezus z Tomaszem. W jednym z tłumaczeń Jezus stawia Tomaszowi pytanie: Czy zaufałeś dlatego, że Mnie zobaczyłeś? Przeciekawe pytanie. Jakże błogosławieni są ci, którzy nie widzą, a jednak ufają. Czy wcześniej: Niech nie brakuje ci ufności, ale miej ufność.

            Dlaczego jest to tak ciekawe? Dlatego, że jest to pytanie, które ma Tomasza zaprosić i jednocześnie być dla niego wyzwaniem do tego, by nieustannie stawał się wierzącym. Żeby z odwagą po prawdzie o zmartwychwstaniu, po doświadczeniu tego, że Jezus żyje, mierzył się z pogaństwem, jakie w sobie będzie odkrywał, z tchórzostwem i z niedowiarstwem, które będzie z niego wychodzić.

            To wyzwanie staje się wyzwaniem dla Tomasza, ale dzięki niemu może stać się wyzwaniem także i dla nas, którzy często słysząc bardzo dużo prawd o Jezusie, wchodzimy w pozycję kogoś, kto ma być już gotowy, w znaczeniu, skompletowany w swojej wierze, nadziei i miłości. Kogoś, kto słysząc rzeczy, które do niego nie docierają, może wpaść w masakryczne, piekielne zniechęcenie, zapominając o tym, że Jezus nie tylko poszedł do Tomasza osobiście, ale także zstąpił do piekieł, jak zauważa św. Piotr, który w swoim Pierwszym Liście, w trzecim rozdziale, pisze: Chrystus bowiem również raz umarł za grzechy, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was do Boga przyprowadzić; zabity wprawdzie na ciele, ale powołany do życia Duchem. W nim poszedł ogłosić [zbawienie] nawet duchom zamkniętym w więzieniu, niegdyś nieposłusznym.

            To jest niesamowite, co chce dotrzeć do nas w Niedzielę Miłosierdzia. Jezus nie tylko przyszedł do Jedenastu, którzy Go zawiedli, nie tylko spełnił oczekiwanie, które zdaje się być wręcz pełne pretensji, jakie żywił Tomasz, ale jak mówi św. Piotr, zszedł do duchów niegdyś nieposłusznych, aby przyprowadzić je do Boga.

            Jeżeli celem naszych rozważań nie staje się odkrycie tej prawdy, że Jezus jest maksymalnie otwarty na mnie, przybliża się do mnie najbardziej, jak tylko może, jak tylko się da, czy też, cytując Jana Pawła II, w pewnym sensie zbliżył się do nas, poszedł w naszą stronę niejako za daleko, to rzeczywiście wyznajemy kult, który jest jakąś mroczną religią, jakimś odbieraniem chęci do życia, który nie niesie w sobie nic z Ewangelii. Tej Ewangelii, która w miłosierdziu znajduje swoje najpełniejsze ujście. Najpełniej objawiasz swoją wszechmoc w łasce przebaczenia.

            Prośmy dziś Pana, aby pomógł nam zatrzymać się w naszym przemijaniu. Abyśmy mogli odkryć – jak uczył św. Jan Paweł II – że przemijanie nasze ma sens. Abyśmy także potrafili zbliżyć się do tej otwartości, jaką ma Bóg w swoim Synu po to, żeby wyciągnąć te swoje brudne paluchy, ręce poplamione grzechem, i włożyć je do boku Jezusa otwartego dla mnie, z którego wypływa oczyszczająca mnie i niosąca zbawienie Krew, by budziła się we mnie wiara, zaufanie. By była pielęgnowana każdego dnia, bo jak mówi św. Piotr w dzisiaj czytanym Liście: Wy bowiem jesteście przez wiarę strzeżeni mocą Bożą do zbawienia, gotowego na to, aby się objawić w czasie ostatecznym. Dlatego radujcie się, choć teraz musicie doznać trochę smutku przez różnorodne doświadczenia. To wiara nas strzeże.

            I na koniec: Święty Jan w dzisiejszej Ewangelii zanotował takie słowa: I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej księdze, uczynił Jezus wobec uczniów. Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc mieli życie w imię Jego.

            W innym tłumaczeniu jest napisane wręcz: Abyście w dalszym ciągu ufali, tak, jak mówią siostry Łazarza do Jezusa: Ja wciąż wierzę, Panie. Abyśmy w dalszym ciągu ufali.

            Prośmy Pana, aby znokautował wszelkie rodzaje fałszywej wiary. Wiary łamanej dla marności, jaką jest widzenie w Bogu kogoś dalekiego nam, kogoś pozamykanego na najczarniejsze scenariusze naszego życia i naszej niewiary.

            Ksiądz Leszek Starczewski

 

Słowo

2019-10-10_Szkoła modlitwy cz.I_głosi o. M. Fizia (24)
2019-10-10_konferencja.mp3 (Formacja WDSIE 2019/2020)
11 październik 2019 16:29
10.10.2019r Smak karmelu - o. Marcin Fizia (homilia) (24)
10 październik 2019 22:52
Adoracja I. czwartek października_ prowadzi ks. M. Boryń (18)
2019-10-03_adoracja.mp3 (Formacja WDSIE 2019/2020)
04 październik 2019 22:04
2019-09-14_konferencja - ks. dr Rafał Dudała (63)
2019-09-14_konferencja.mp3 (Formacja WDSIE 2019/2020)
14 wrzesień 2019 21:50
2019-09-14_homilia - ks. dr Rafał Dudała (41)
2019-09-14_homilia.mp3 (Formacja WDSIE 2019/2020)
14 wrzesień 2019 21:48

Echo Słowa

Gościmy

Odwiedza nas 1056 gości oraz 1 użytkownik.

Nowi użytkownicy

Zalogowani

Wszyscy

629993
DzisiajDzisiaj172
WczorajWczoraj302
W tym tyg.W tym tyg.1663
W tym mies.W tym mies.6822
WszyscyWszyscy629993

logowanie

Zamknij:Close


  • Intencja nadesłana przez:
    Aleksandra Kobyłecka
    (Sep 8,2019)

    " Tata mojego męża znowu w szpitalu, grozi mu amputacja nogi, bardzo duże..."   Read more


  • Intencja nadesłana przez:
    Oniszczuki
    (Aug 2,2019)

    " Dziękujemy i prosimy o dalszą modlitwę w intencji Dawidka, który został potrącony..."   Read more


  • Intencja nadesłana przez:
    Oniszczuki
    (Jul 25,2019)

    "

    Prosimy o modlitwę o prowadzenie przez Ducha Świętego dla nas i osób..."   Read more



Wyświetl listę intencji