Po Dobrym Słowie poniedziałek 18.11.2013

posted by: Tropiciel DS
Poprawiono: 19 listopad 2013

Powiedzieli mu, że Jezus z Nazaretu przechodzi.

Czasem mozna odnieść wrażenie, że z tym uzdrowionymi w Ewangelii to jest trochę tak, jak z kilkunastoma szczęściarzami w świecie, którym się naprawdę poszczęściło w życiu. Powiedzieli im, ze "z tego moze być niezły interes". I zainwestowali. Dowiadywali się, co się dzieje i podjęli walkę. "Wołali" o sukces pośród konkurencji, która "nastawała na nich, aby przestali - zeby się zamknęli i umilkli".

Nie wszystkim się jednak tak poszczęściło w biznesie. Dla niektórych szczęściem jest to, że zostali bankrutami. Gdyby nie bankructwo, to nie zaczęliby się dowiadywać "co dzieje się" naprawdę w życiu.

Powiedzieli Ci, że Jezus dziś także przechodzi?

 

To ryzykowne dobijać się także o swoje szczęście przed Bogiem. Ryzykowne bo będzie konkurencja. Ryzykowne bo Bóg jest hojnym dawcą.

Ulituj się nade mną, Jezusie, Synu Dawida!... i jeszcze glośniej!!! I to nie dlatego głosniej, że Bóg jest głuchy. Ten, który dał ucho nie usłyszy? No, bez przesady z tym niedowiarstwem. A tak przy okazji...Nie nudzi się Ci juz niedowiarstwo? Jeszcze głosniej: nie nudzi Ci się z tym niedowiarstwem? Nie masz go juz dość?

Jeśli masz, to wrzeszcz, zeby przekrzykiwać. A jeśli nie masz, to inni znów Cie przekrzyczą i uslyszysz: zamknij się! To też jakieś rozwiązanie. Może zobaczysz, ze to, co najważniejsze - juz masz.