Menu
Do góry
Wspólnota Dobrego Słowa i Eucharystii

Aktualności

05 Gru 2020;
09:00AM -
Spotkanie formacyjne

Dn 3,25.34-43; Ps 25,4-7bc.8-9; Jl 2,13; Mt 18,21-35

Niewypłacalni, czyli kochani bankruci  

W dzisiejszym słowie Piotr zadaje Jezusowi dobrze znane nam pytanie: Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy? Weźmy najpierw pod uwagę, że pytanie to zadaje Piotr, który już za chwilę nauczy się na własnej skórze, co to znaczy, doświadczyć Bożego przebaczenia i Bożego miłosierdzia. I wówczas chyba to pytanie przestanie go trapić. Będzie wiedział, że jak jemu przebaczono, tak i on powinien przebaczać. Często tylko w takich sytuacjach życiowych, kiedy jesteśmy troszkę na dnie, uczymy się właściwej relacji do innych i przebaczenia.

 

Siedem razy to w Starym Testamencie liczba pełni. Jezus tę pełnię posuwa do granic przyzwoitości. Właściwie poza wszelkie granice przyzwoitości. Siedemdziesiąt siedem razy masz walczyć o brata, przebaczać mu i okazywać miłosierdzie.

Dla zilustrowania tej prawdy Jezus opowiada także dobrze znaną nam przypowieść, więc nie będziemy zwracać uwagi na każdy szczegół tej historii. Popatrzmy tylko na niektóre jej momenty.

Ten niewyobrażalnie wielki dług – dziesięć tysięcy talentów – który na początku sługa jest winien swojemu królowi, powinien dać nam do myślenia, w jaki sposób podchodzimy do naszych grzechów. Nie chodzi o to, byśmy zawsze neurotycznie traktowali grzechy jako coś niewyobrażalnie wielkiego, żebyśmy je wyolbrzymiali w swoich sercach i głowach, i bali się, gdy przychodzimy z nimi do Pana. Ten niewyobrażalnie wielki dług, wszystko to, co uderza w Boże Serce, powinno nam dać do myślenia, jak wielkie jest Boże miłosierdzie. To raczej pieśń wdzięczności, czyli dziękczynienie, powinna w nas wzbudzić świadomość, ile Pan nam darował. W Jego bardzo wrażliwym Sercu nie ma miejsca na małe grzechy. Wszystkie są ogromne, bo ranią Jego nieskończoną, cierpliwą, troskliwą miłość wobec nas.

Spróbujmy sobie uzmysłowić: jeżeli czekamy na telefon od kogoś, kto jest nam bardzo bliski albo na rozmowę z kimś, z kim chcielibyśmy porozmawiać, jak się denerwujemy i jak czasami rani nas wydłużające się oczekiwanie. Wyobraźmy sobie, jak wrażliwe jest Serce Boże, które czeka i często nie odnajduje nas po drugiej stronie. Ogrom tej nieodwzajemnionej miłości rzeczywiście chyba dla nas jest trudny do wyobrażenia. I to symbolizuje owe dziesięć tysięcy talentów. Ale równocześnie zmusza nas do wdzięczności za to, że Boże miłosierdzie równoważy to wrażliwe Boże Serce i jest nam w stanie przebaczyć wszystko, po prostu wszystko. Bo doskonale wie, że jesteśmy niewypłacalni.

Człowiek, stający przed panem w przypowieści, jest niewypłacalny, mimo że obiecuje, mimo że chce oddać dług, pada na kolana... Król jest naiwny, pan jest naiwny. Chce wierzyć, że on odda, darowuje mu wszystko.

Czy nie tak jest z nami? Przy każdej spowiedzi przecież obiecujemy poprawę, odchodzimy i popadamy w te same grzechy... I znów ranimy Serce Boga... On o tym doskonale wie. I wlicza to także w nasz rachunek życiowy.

Ogrom Bożego miłosierdzia to też ogrom Bożej cierpliwości wobec nas. Oczywiście do czasu. Ta cierpliwość ma swoje konsekwencje. Nie znosi, kiedy nie odpłacamy innym tym samym miłosierdziem, którego doświadczamy od Pana. Wówczas wydaje nas katom – to w Ewangelii wg św. Mateusza są ci, którzy dręczą.

Na wiele sposobów można czytać ten obraz dręczycieli, w ręce których wydaje nas król czy pan, kiedy nie przebaczamy. To może być nasze serce, które nas będzie dręczyło, relacje nas wtedy udręczą, ludzie nas wtedy udręczą. To może być i jest także obraz ognia czyśćcowego albo i piekła, na które skazujemy się po drugiej stronie, jeśli tutaj nie przebaczamy.

Innymi słowy: ten ogień już dzisiaj płonie w moim sercu – ogień dręczenia, dręczący mnie, jeśli nie przebaczam.

Są wreszcie w tej przypowieści jeszcze ci, którzy donoszą królowi, że ten sługa, któremu darowano tyle, nie darował swojemu bratu, który był mu winien tak niewiele. Donosiciele. Bóg chwali znowu – wczoraj chwalił ściągaczy – dzisiaj chwali donosicieli. Ale to nie są donosiciele donoszący z zawiści, żeby sobie coś ugrać na tym, ale przychodzą i ze smutkiem opowiadają o tych relacjach, które rozpadły się, o tych, które cierpią, o tych, w których krzywdzimy innych. Tak, Pan potrzebuje też takich donosicieli, czyli tych, którzy na swoich rękach, sercach, modlitwie doniosą Mu te trudne, psujące się, rozpadające się relacje, żeby On mógł nie tylko osądzić, ale i potrząsnąć nami czasami, żeby mógł uleczyć to, co chore.

Drogi bracie i siostro, odbiorco Dobrego Słowa, w tej przedłużającej się refleksji nad dzisiejszą Ewangelią zastanów się nad tym, jak podchodzisz do własnych grzechów. Czy są one dla ciebie tylko i wyłącznie obiektem udręczenia, czy też budzi się w twoim sercu pieśń wdzięczności za ogrom miłosierdzia Bożego, z którym cię ukochał i zawsze, nieustannie, cierpliwie ci przebacza?

Zastanów się też nad swoimi relacjami z braćmi: czy te proporcje w twoim wydaniu nie zostają odwrócone? Czy grzech braci nie urasta ci do rozmiarów góry, której nie potrzebujesz i nie potrafisz przenieść, a ten twój grzech wobec Pana staje się taki malutki, prawie niezauważalny?

Posłuchaj swojego serca, czy nie ma tam jakichś dręczycieli. Czy jakieś relacje nie dręczą cię, bo zwyczajnie brak w nich przebaczenia? Czy nie płonie tam jakiś ogień sądu, coś, co pali cię, bo brakuje jeszcze przebaczenia z serca?

I wreszcie: może zechcesz być Bożym donosicielem, kimś, kto przyniesie na swoich rękach i w sercu braci potrzebujących uleczenia, relacje, w których brak przebaczenia?

O, tak! Pan znowu dziś chwali coś, co wydaje się – paradoksalnie – nie do pochwalenia. Potrzebuje także Bożych donosicieli. Amen.

Ksiądz Marcin Kowalski

Słowo

2020-11-19 - Homilia - ks. Miłosz Hołda (15)
19 listopad 2020 21:11
2020-11-12_Homilia - ks. Rafał Dudała (22)
12 listopad 2020 20:02
Adoracja 1. czwartek listopada - Akt Żalu (22)
Adoracja-akt zalu.mp3 (Formacja WDSIE 2020/2021)
11 listopad 2020 12:54
Adoracja 1. czwartek listopada - Akt Miłości (24)
Adoracja-akt milosci.mp3 (Formacja WDSIE 2020/2021)
11 listopad 2020 12:53
Adoracja 1. czwartek listopada - Akt Nadziei (16)
Adoracja-akt nadziei.mp3 (Formacja WDSIE 2020/2021)
11 listopad 2020 12:52

Echo Słowa

Gościmy

Odwiedza nas 489 gości oraz 4 użytkowników.

Nowi użytkownicy

Zalogowani

Wszyscy

728380
DzisiajDzisiaj103
WczorajWczoraj205
W tym tyg.W tym tyg.308
W tym mies.W tym mies.5490
WszyscyWszyscy728380

logowanie