Echo Słowa i Zaproszenie

posted by: Beata
Poprawiono: 15 luty 2013
Rozdzieranie serca przez Boga może być konsekwencją szczerego oddania Jemu inicjatywy w kształtowaniu nas. Efektem nie własnych postanowień i przemyśleń, ale efektem uznania prawdy: "Boże, Ty wiesz, że nie znam się na tym, co we mnie najbardziej  wymaga operacji". I na zaufaniu Jemu, że On wie co robi. To wcale nie musi oznaczać, że będzie delikatnie. 
Im większe pragnienie prawdziwej bliskości z Bogiem, im większa determinacja, tym głębiej sięgnie Jego działanie. Jak w starym filmie "Znachor" - lekarz dostając wolną rękę, łamie niesprawne nogi chorego, a on wtedy mdleje z bólu. Ale dzięki temu działaniu, za jakiś czas ten człowiek może tańczyć i skakać, jest sobą - i nie ważne jest wtedy, że kiedyś bolało. 
Wiem, że tak łatwo tylko się o tym pisze...