Drukuj

Echo rekolekcji:

posted by: Uczestniczka
Poprawiono: 30 grudzień 2012

Dzień I: Pan Bóg jak ogier, czarny źrebak –tańczący, skaczący po całym Raju z radości, ‘bo nie mógł nacieszyć się tym co stworzył’ Zaręczyny przy studni: Daj Mi pić!/Spraw, abym już nie pragnęła..-rozklekotane serce Ewy.. Jezus –Żarłok i Pijak: Ogień który pragnie pożreć Twoją ciemność; Winopijca, który do dna chce wypić gorycz, która jest w Tobie

III komnaty w wizji proroka Ezechiela: (czyli patrzymy w swoją ciemność……;-)

1)pełzające, obślizgłe płazy; goście z kadzidełkami-nasz brud grzechu(nasze bydło);usprawiedliwianie się: nie jest tak zle, nie byłem do końca świadomy itd; spowiedz- często proces za niepoczytalność..

2)kobiety płaczące nad martwym mężczyzną- uzależnienie od człowieka; tysiące konfiguracji: uzależnienie od chęci posiadania kogoś, kiedy to z miłości do kogoś robimy bożka

3)tyłem do ołtarza; machanie gałązką pod nosem-pokładanie ufności w sobie, duma, pycha: ‘bo my sobie poradzimy, bo -ja- jestem od tego żeby się uświęcić, -ja- jestem od tego, żeby się nawrócić On chce pożreć to co odkryjesz.-Pomazaniec Pański-Łagodnie Namaszczony, pragnie nawilżyć te miejsca tak, jak rany opatruje się oliwą

Dzień II: (Abraham, synowie marnotrawni, zgubiona owieczka) Jak Pan spojrzy na człowieka to przypomina Mu się Raj, to widzi Raj. Mojżesz spotkał Boga w swym ‘przerombaniu’. -W tym Twoim ’ beznadziejnym, bezsensownym’ mieszka Pan i mówi: Zdejmij sandały z nóg, bo te miejsce jest dla Mnie Święte..Te wszystkie ‘straszne’ miejsca-to Jego Ziemia Święta.

• My sobie podzieliśmy świat na 2 obszary: Bożo- nie grzeszno- piękny i grzeszno-brzydko- szatański..Tymczasem Jego można spotkać szczególnie tam gdzie jest ciemno..

• Wszędzie można Go zgubić i wszędzie można Go kochać.; Wszyscy są tak samo pogubieni: Ci co są w kościele i Ci poza nim.-tylko że na inny sposób.

• ‘Byłeś Synem, Jesteś Synem, Będziesz Synem,..cokolwiek się jeszcze wydarzy. ’

- JEGO MIŁOŚĆ JEST NIENARUSZALNA

!!! (Jezus stoi na dnie piekła i woła głośno do Ojca): Tato, Tato, jak to się stało, że dopuściłeś , że istnieje takie straszne miejsce?!(piekło) -No bo to że nie Ty je stworzyłeś to jest dla Mnie oczywiste, ale jak to się stało, że dopuściłeś, że istnieje miejsce gdzie Ciebie NIE MA?! (Bóg Ojciec spogląda na dół uśmiechając się czule): Synuś..;-)jak nie ma jak JESTEM..;-) (no przecież Ty tam jesteś..;-)..a Ja to Ty;))!!!

Dzień III: (Ezechiasz-nowotwór, Elizeusz-wojska anielskie, Św.Paweł) Natrzyj się Miłosierdziem: uwierz w to, że nic się nie wymknęło spod kontroli- Bogu. Nawróć się(metanoja)- zmień swe myślenie: uwierz, że jest inaczej niż widać. Skąd wiesz, może właśnie w tym wielkim nieszczęściu, Pan chce wydobyć dla Ciebie wielkie szczęście. Cała Twoja siła jest w tym, że masz słabości! Cuda, które się dzieją w Twoim życiu, dzieją się właśnie dlatego, że masz ten oścień. (Oścień- ‘stimulus’, stymuluje nas do najlepszych rzeczy.) Wszystkie najlepsze rzeczy, Dzieła jakie Pan dokonuje w Twoim życiu ,są budowane właśnie na tamtych wtopach. Ale nie ‘pomimo’, ale ‘na’! Geniusz Boga: ze zła wyprowadza dobro; na wtopach, buduje piękne i wielkie dzieła w Twoim życiu.

Dziękuje Ci Tato za rekolekcje.