Dobre Słowo 25.04.2014 r. – piątek w oktawie Wielkanocy

posted by: Ksiądz Leszek Starczewski
Poprawiono: 25 kwiecień 2014

 

Dobre Słowo 25.04.2014 r. – piątek w oktawie Wielkanocy

Dz 4,1-12; Ps 118,1.4.22-25; Ps 118,24; J 21,1-14

No i jaki jest?

Duchu Święty, uwrażliwiaj nas na żywą obecność Jezusa.

Z uporem maniaka Kościół w oktawę Wielkiej Nocy kładzie przed naszymi oczami, sercami, uszami, sceny spotkań Zmartwychwstałego z Jego uczniami, z tymi, którzy bardzo byli z Nim związani. Jaki jest tego cel? – Myślę, że podwójny.

Po pierwsze, historycznie rzecz ujmując, chodziło o przekaz tych wydarzeń podkreślający to, że Chrystus prawdziwie zmartwychwstał. Żaden z uczniów nie miał halucynacji czy wizji, tylko uczestniczył w rzeczywistych spotkaniach z prawdziwie Zmartwychwstałym Chrystusem. Stąd pewnie w naszym języku i pozdrowieniach w tym czasie pojawia się: Chrystus prawdziwie zmartwychwstał! – z podkreśleniem słowa prawdziwie.

Drugi powód, jaki przyświeca temu uporowi Kościoła w przedstawianiu nam scen Zmartwychwstałego i spotkań z tymi, którzy byli z Nim związani, jest taki, żeby i w naszych sercach, oczach, uszach rozbrzmiewało, było wyraźne, prawdziwe: To jest Pan! Ten sam Pan przychodzi także i do nas. Bo jeśli o cokolwiek chodzi w życiu wiary, to o spotykanie Boga. Nie tyle mówienie o Nim, czy teoretyzowanie na Jego temat, nawet nie tyle modlenie się do Niego, tylko spotykanie Go żywego.

Jeśli spotka się Go żywego, to – patrząc na historie spotkań z Nim wszystkich osób, które opisuje Pismo Święte – widzimy, że nic nie jest już takie samo. Nie ma tych samych dni, nie ma nużących obowiązków, bo Chrystus rzeczywiście zmartwychwstał, rzeczywiście ożywia każdą chwilę codzienności i sprawia, że ona nigdy nie jest taka sama.

Czy takiego Pana spotykamy?

Ksiądz Leszek Starczewski